Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 10:54 Pośmiejmy się!
Turcja, przynajmniej na taką skalę "Turcji totalnej", się skończyła parę miesięcy temu, trwała tym samym niespełna 2 lata (4.04.2018-12.03.2020)
Był to bardzo niepokojący okres, który obudził czerwone awatary, wzbudził panikę w społeczeństwie (do przesady rzecz jasna) i nade wszystko niestety okazał się też drastyczny dla naszej hydrologii. Ten postturecki okres, zimny, ale pustynny, sam w sobie nie narobiłby tylu szkód, ale był swego rodzaju kroplą w przelanym dzbanie.
Mimo, że niektóre elementy Turcji oceniam naprawdę pozytywnie, to niestety, jej ogół jest przerażający. Niektórzy wieszczyli, że ten klimatyczny przeskok jest już trwały, oczywiście w tym roku widać jak bardzo się mylili, ale ogólnie przez tak spanikowanych ludzi, internety stały się czasem trudnym miejscem do rozmów o pogodzie.
A jednak... Gdy patrze sobie na stare skriny z marca 2018 (dokładniej był to 29.03.2018), to naprawdę mnie cieszy, że ta Turcja przyszła. Przyszła w samą porę, bo mam wrażenie, że denializm właśnie wtedy, w przeddzień jej nadejścia, osiągał kosmiczne rozmiary. Do tego stopnia, że sfrustrowani pogodą ludzie po prostu obrażali, a wręcz gnoili tych, którzy w ogóle śmieli mówić, że nie jest tragicznie zimno i że roczniki 2016 i 2017 i tak należały do ekstremalnie ciepłych...
Szczerze, to się bałem, że po zakończeniu Turcji osiągniemy podobny efekt - ponownie denializm narastający do granic absurdu. A jednak odnoszę wrażenie, że te 2 lata naprawdę trochę wyedukowały społeczeństwo. Chociaż każdy, kto jakkolwiek myślał, zdawał sobie sprawę, że i Turcja była stanem przejściowym, to jednak też było jasne, że sam fakt jej tak trwałego występowania oznaczał jedno - klimat się naprawdę ociepla. I mam wrażenie, że to co się z kolei dzieje teraz od paru miesięcy z jednej strony uspokoiło panikarzy spod znaku mięty i czerwieni, ale z drugiej wcale nie pozwoliło tak łatwo przywrócić denialistycznych nastrojów.
A jak wyglądały te komentarze na TP pod koniec marca 2018 - proszę patrzeć i się śmiać. Ależ ja tam byłem biedny próbując walczyć z wiatrakami....
Smutne realia tamtych czasów. Chyba już wolę Dorkę i Editora, z dwojga złego....
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 11:07
Luke Summers wspomniał o innym forum. Chodziło mu o nasze forum, czy o bloga Meteomodel?
Poza tym, warto byłoby ocenzurować nazwy użytkowników na tych screenach. W końcu obowiązuje RODO
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 11:15
A ja się cieszę, że kmroz za datę początku Turcji uznał 4 kwietnia 2018 - dla mnie to dzień symbol. Jednak za datę końca przyjąłbym 13.03.2020 bo to był ciepły dzień jeszcze.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 11:25
FKP napisał/a:
Wg polskich norm to wcale nie jest zimno Xd
To prawda, ale i tak to jest w sumie większe zimno, niż w jakimkolwiek okresie 2016 i 2017 roku
LukeDiRT napisał/a:
Luke Summers wspomniał o innym forum. Chodziło mu o nasze forum, czy o bloga Meteomodel?
Poza tym, warto byłoby ocenzurować nazwy użytkowników na tych screenach. W końcu obowiązuje RODO
O meteomodel, nasze forum jeszcze wtedy nie istniało. A co do tego drugiego jak bardzo zależy, to mogę to zrobić, aczkolwiek w większości to i tak fejk konta ludzi A całkiem możliwe, jak tak teraz myślę, że to faktycznie były jakieś ruskie boty.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 11:30
Ja wspominam jako wyjątkowo uroczą sytuację, kiedy w III dekadzie września 2018 uderzył subupał, a tu nagle osoby które dwa tygodnie wcześniej panikowały widząc prognozy, nagle zmieniły front Logiczne, prawda? Wtedy to już najbardziej szalał miętowy awatar.
A z tymi "brakami wychowawczymi" to padłem Szkoda że nie zescreenowałem komentarzy z Zimy Trzydziestolecia o tym, że ostatnia zima była 20 lat temu, albo z początku marca 2018, że niby takie mrozy kiedyś panowały przez dwa miesiące bez przerwy.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 22 Lipiec 2020, 11:33
A widzę tutaj standardowy problem tmax w tabelach, o którym m.in. Alewis uwielbia wspominać. Tmax oficjalny z 26.08 to może 18 stopni, ale był on raczej odziedziczony po wieczorze poprzedniego dnia. W ciągu była ohydna (chociaż wtedy potrzebna) plucha i 13-14 stopni.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum