Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 23 Maj 2021, 17:03 Najciekawsze październiki
Październik 1963 - Może nie był jakiś wybitnie ciepły, ale miał z pewnością zajebistą cechę, ze podczas wszystkich ociepleń pięknie padało, a ochłodzenia były raczej suche, a jedno z nich nawet lampowe. Pewnie z marszu bym go tu nie dał, ale po przejrzeniu poprzednich 12 nie miałem wyboru.
Październik 1967 - Rekordowo ciepły, do tego przy największym cieple miał opady, ale też nie był totalnym nudziarzem w tym kontekście, bo przyniósł słownie dwa dni prawdziwego jesiennego wyżu (19 i 31.10). To był październik tysiąclecia i jesień tysiąclecia
Październik 1976 - Poza drastycznym 13.10 wygląda mega ciekawie. Wprawdzie mogło więcej padać, ale jednak ten trend żabkowo-lochowego ciepełka na zmianę z prawdziwym wyżem i jeszcze ta końcówka... mnie mimo wszystko rzuca na kolana
Październik 2012 - Wolałbym chyba prawdziwy wyż pod koniec, ale z drugiej strony, przynajmniej było cierpliwsze oczekiwanie w listopadzie. Niektóre fragmenty serio powalają na kolana
Październik 2020 - Mimo wszystko super październik, dobrze wiecie jednak co mnie w nim boli. W dniach 12-18.10 dałbym zamiast tych opadów prawdziwy wyż, a przynajmniej 20% tamtych opadów przeniósł równomiernie na ciepłą 3 dekadę (pozostałe 80% serio by mogło iść do kosza)
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Maj 2021, 19:03
Dla mnie dobre październiki są takie, w których albo dużo pada deszczu (oczywiście tylko opad ciekły wchodzi w grę), albo jest dla odmiany multum słońca i błękitnego nieba. Jak chociaż 1 z tych kryteriów jest spełniony, to mogę taki miesiąc uznać za bardzo dobry. Jestem świadom, że w październiku słońce słabiej grzeje, dlatego wysokie temp. (głównie dzienne, bo za ciepłymi nocami nie przepadam zbytnio: temp. w okolicach +10 C akceptuję jedynie, gdy się chmurzy i coś pada) w tym miesiącu dość dobrze znoszę (lepiej niż w okresie maj-wrzesień).
Oto spis bardzo ciekawych miesięcy (te, do których nie umieściłem uwag w nawiasie, składały się przeważnie z suchej i pogodnej aury), mogłem coś pominąć, ale na ogół te przykłady rzuciły mi się bardziej w oczy:
1974 (jak brzydki, to chociaż bardzo wydajny opadowo- rekord stulecia póki co)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum