Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Filmowa kolekcja z burzą w tle :)
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Maj 2021, 18:39   Filmowa kolekcja z burzą w tle :)

Cześć :) Rozpoczynający się sezon burzowy to kolejna okazja do tego, by dokładniej przyjrzeć się temu groźnemu, ale i pięknemu zjawisku, poznać je, docenić, a może i polubić.
W moim przypadku te trzy elementy zostały już spełnione. Burze wręcz pokochałem. Uwielbiam bezchmurne lub lekko zachmurzone niebo, Słońce, rozgwieżdżone noce i tę leniwą stronę pogody - a jednak nie potrafiłbym być spełnionym miłośnikiem meteorologii gdyby nie właśnie burze. Trudno mi wyrazić słowami, jak ważne są dla mnie te zjawiska i jak bardzo je lubię. Poczucie tego jak mały jestem wobec natury, podziwianie tej łatwości z jaką burza obejmuje wszystkie nasze codzienne sprawy w ciągu dnia i chwytanie każdego szmeru, każdego dźwięku wydobywającego się z ciszy nocy, kiedy spokój przerywają te niezwykłe fajerwerki czyniące jasność w środku najciemniejszej pory doby - to wszystko i wiele innych elementów wiążących się z burzami nieustannie uświadamia mi, jak istotny jest dla mnie ten rodzaj pogody.

Od 12 lat przeszukuję YT w poszukiwaniu ciekawych, emocjonujących i umiejętnie zrealizowanych nagrań obrazujących piękno burz. W tym wątku chciałbym się nimi z Wami podzielić i zachęcić Was do wklejania tu innych wartych obejrzenia filmików.
Zacznę od nagrań, które oglądałem po raz pierwszy już 11 lat temu. Wiele pochodzi z moim zdaniem jednej z najpiękniejszych burz, jakie wystąpiły nad Polską w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Żałuj Kmroz że tego nie widziałeś ;) Ja coś podobnego zobaczyłem tylko raz i pokazała mi to Królowa z 2014 roku. 11 maja 2009 częstotliwość wyładowań była dosyć podobna, ale to jednak był dopiero wieczór.






Wszystkie te filmiki znam od bardzo dawna, tylko ten ostatni oglądałem z przyciszonym dźwiękiem z powodu wulgaryzmów, miałem 10 lat i takie treści mnie peszyły ;)
Burza z sierpnia 2007 pociągała mnie także dlatego, że w dzieciństwie fascynowała mnie Warszawa, to wielkie miasto, wieżowce, szerokie ulice tętniące życiem przez całą dobę. Nadal uważam że nasza stolica to piękne miasto, ale wtedy Warszawa była w mojej wyobraźni czymś jeszcze bardziej wzniosłym i niezwykłym, jak taki bliższy Nowy Jork - a połączenie potęgi miasta z potęgą burzy wywierało na mnie szczególne wrażenie :)

Zapraszam do udzielania się!
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Maj 2021, 20:26   

Sezon burzowy 2007 :prayer:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Maj 2021, 20:56   

Zdecydowanie :) Szkoda, że jeszcze go nie doceniłem i jako dziecko tak się bałem - zamiast zwalczać lęk, w 2007 podczas burzy najczęściej wtulałem się w rodziców, poduszkę albo zatykałem uszy :oops: Najgorzej było nocą. Pamiętam taką wieczorną, wczesnonocną burzę z 2007 roku (to mógł być słynny 23 sierpnia i burza znad Algierii), kiedy naprawdę byłem mocno przestraszony. Burza szła od południowego-zachodu i pioruny biły w ziemię naprawdę często i gęsto. Pamiętam jeden szczegół, mianowicie leżąc już w łóżku i dygocząc ze strachu usłyszałem głośny dźwięk grzmotu, a jednocześnie z nim taki dziwny odgłos jakby coś tam się złamało albo rozbiło tam gdzie trafił grom. Słyszałem to wyraźnie, bo noc ciepła i okno w pokoju było uchylone, a ja bałem się podejść je domknąć, może nawet bym nie dostał. Rodzice byli na dole, chyba jedli kolację, a ja wstałem by ich zawołać, nie chciałem być sam. W tym momencie zaczęło lać. Podszedłem do schodów i przy tej okazji popatrzyłem w lewo, w stronę innego pokoju. I w tym samym momencie akurat za tamtym oknem niebo przecięła taka wąska, ale bardzo długa pozioma błyskawica. To była ostra burza, ale niestety więcej z niej nie pamiętam.
W 2007 roku pod koniec lipca byłem jeszcze na wycieczce w Kosarzyskach dla dzieciaków z osiedla i utkwiło mi w pamięci, że było bardzo gorąco, a podczas powrotu zaczęła uderzać burza. Rodzice w porę mnie odebrali i zdążyliśmy do domu, ale już po chwili zaczęły siec pioruny z ulewą, zapamiętałem taki olbrzymi rozgałęziony piorun.
W tym samym roku (mało prawdopodobne że był to 2008, raczej nie mieliśmy jeszcze Saby) w sierpniu była jednak jedna burza, której się nie przestraszyłem. To była popołudniowa burza na jeszcze jasnym tle nieba. Przyjechali do nas przyjaciele Mamy, koleżanka z pracy z mężem. Dorośli rozsiedli się w salonie i przyjemnie sobie rozmawiali, a ja uświadomiłem sobie, że będzie kiepsko, jeśli dam po sobie poznać jak bardzo się boję i pokażę się od takiej strony. I to był jedyny raz, kiedy podszedłem do okna i patrzyłem na te piękne pioruny. Rodzice byli za ścianą, więc czułem ich bliskość, bałem się mniej. Burza przesuwała się na E/SE i zapamiętałem ładną serię błyskawic, trzy uderzenia doziemne w niemal tym samym czasie na niedużej przestrzeni.

A to jeszcze jeden odnaleziony filmik z naszej pięknej stolicy (wydaje mi się, że to Plac Konstytucji) i również 2007 rok :) To nagranie także widziałem już nie raz i nie dwa razy. Piękne strzały :)

_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 14 Maj 2021, 01:37   

Weź daj burzy, weź daj grzmotów....
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 31 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 6070
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 14 Maj 2021, 10:08   

Ale za to ile burz miałeś w śmietniu ;-)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21458
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Maj 2021, 11:09   

Cytat:
Weź daj burzy, weź daj grzmotów....


Tak samo jak Paweł twierdzę, że dużo u Ciebie Krzysiu miesiąc wcześniej pogrzmiało. ;-) Ogólnie na czas kwietnia wolałbym dużo bardziej pogodę w Warszawie niż koło Katowic czy Krakowa. :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Maj 2021, 13:20   

Ja to w ogóle nie wiem czy sezon burzowy się u mnie rozpoczął czy nie ;) Wyrazista burza póki co u mnie nie wystąpiła, tylko dwa razy kilkakrotnie zagrzmiało gdzieś w oddali przy zimnej pogodzie, a przedwczoraj wieczorem widać było błyski znad Słowacji.

Dołączam kolejny filmik, który oglądałem już w 2009 roku. Został nakręcony w Warszawie 4 lipca 2008 i przedstawia bardzo efektowną kolorystycznie burzę w miejskim krajobrazie. Nadal robi to na mnie wrażenie, a muzyka moim zdaniem dobrze podkreśla nastrój tego zjawiska.



Czasami widuję takie niebo, ale najczęściej przy okazji halniaczka i na zakończenie pluchy, kiedy na niebie jest dużo niskich chmur, a spod nich przebija się zachodzące Słońce. Nie kojarzę jednak takich widoków przy okazji burzy, bo najczęściej Słońce pada nie z tej strony co trzeba. Tylko 15 sierpnia 2011 przychodzi mi na myśl, ale wtedy nie było aż tak kolorowo jak na tym nagraniu.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 14 Maj 2021, 13:30   

U mnie sezon burzowy rozpączął się tak na dobre wczoraj, choć jakieś tam błyski były już w środę.
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 15 Maj 2021, 23:08   

Przedstawiam kolejny ważny dla mnie filmik, nagranie odkryte przeze mnie już na samym początku zainteresowania, gdy w 2009 roku graniczyło jeszcze z dziecięcym lękiem. Moim zdaniem absolutny klasyk, który każdy pasjonat burz powinien znać :)



Widok tej chmury szelfowej nad Łodzią 2 lipca 2007 roku wywarł na mnie wtedy gigantyczne wrażenie. Czegoś takiego wtedy nawet sobie nie wyobrażałem, do dziś nie było mi dane widzieć tak doskonale zbudowanego shelfa. Ten kształt i potęga chmury wydawały mi się w wieku 10 lat czymś strasznym i miałem nadzieję, że nigdy nie zobaczę czegoś podobnego. Strach jednak nadal we mnie istniał i dopiero parę lat później widok tej masywnej struktury zaczął mnie zachwycać i pociągać.
Zresztą sami zobaczcie - ta chmura sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała dotknąć widocznych masztów i słupów naprzeciwko nagrywającego. Dosłownie jak fala tsunami. Mój znajomy z Łodzi dobrze pamięta ten dzień.

A to drugi filmik, już nie tak kultowy, ale także znany mi od dawna. Ukazuje tę olbrzymią chmurę szelfową z innej perspektywy. Duże wrażenie robi kontrast pogodnego, łagodnie zachmurzonego nieba z niebem zajętym przez tę wielką burzę.

_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Czerwiec 2021, 17:37   

Wracam do kolekcji :) Tym razem może nietypowo - nie jest to bowiem nagranie burzy jako takiej, lecz pewien reportaż. Zrealizowany niemal dokładnie 12 lat temu, pod koniec czerwca 2009 roku - kiedy moja pasja powoli się rodziła.
Podzieloną na dwie części opowieść o Łowcach z TVP Kraków oglądałem po raz pierwszy zimą 2011 roku, kiedy po raz pierwszy zimą zatęskniłem za tymi zjawiskami. Znałem już trochę Łowców Burz, mogłem bez problemu wymienić wiele ich nazwisk i miejscowości z których pochodzą. Choć resztki lęku jeszcze we mnie pozostawały, marzyłem o tym, by kiedyś być jednym z nich. W myślach narzekałem na to, że nie jestem starszy i nie mogę tak swobodnie ruszyć w burzowe łowy, że jestem za młody na to, by dyskutować z nimi na forum jak równy z równym (szkoda że wraz ze wzrostem znaczenia Facebooka to forum zamarło), by móc nazywać się pełnoprawnym łowcą o szerszym spektrum stanowisk obserwacyjnych. Pamiętam jak chociażby po nawałnicy z 7 kwietnia 2011 roku marzyłem o tym, aby z jakimś dobrym towarzyszem ścigać tę burzę i jechać za nią na Podkarpacie swoim czarnym Volvo XC90 albo Subaru Forester (miałem wtedy fazę na te samochody :mrgreen: ) na fotelu kierowcy. Uwielbiałem Łowców Burz, ale nie przyznawałem się do tego otwarcie. Tak jak mówi Krzysiek, łowcy byli postrzegani wtedy głównie jako ludzie czerpiący z burz adrenalinę, tacy trochę szaleńcy bez instynktu samozachowawczego. Dopiero w kolejnych latach więcej ludzi mogło poznać ich od tej prawdziwej strony, jako pasjonatów którzy używają swojej wiedzy i doświadczeń do tego, aby gwałtowne zjawiska badać i przed nimi ostrzegać. Właśnie w latach 2011-2012 Artur i Grzesiek zaczęli częściej pojawiać się na kanałach informacyjnych - patrzyłem na nich wówczas z jeszcze większym podziwem i zastanawiałem się nad tym, co powiedziałbym będąc na ich miejscu.
Ten reportaż niesie ze sobą super klimat - czuć z niego tę młodzieńczą pasję bohaterów nagrania, frajdę jaką czerpią z łowienia burz i obraz tamtych czasów - blids.de na telefonie z klawiaturą :)
Miło się ogląda i przypomina. Zawsze lubię wracać do tego reportażu.




PS. Burza, o której wspomina Paweł na początku reportażu, to Królowa Krakowskich Burz , nocna nawałnica z 23 na 24 sierpnia 2007 roku :) Paweł nieraz pisał o niej na forum - wspominał, że na około dwie godziny przed nadejściem tej chmury, zaobserwował silny błysk na tle jeszcze pogodnego nieba. Był wtedy na jakimś plenerowym przyjęciu i wspomina, że nieoczekiwany flesz wszystkich zaskoczył, to tak jakby ktoś zrobił zdjęcie.
Gdyby jeszcze kiedyś taka burza zaszczyciła któryś sezon :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 7