Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Krzysztof Mróz
Administrator
· n18 sStyczninaos 2rtu0oul17 ·
Witam wieczorem!
Ostatnio w dość niecenzuralny sposób obrażałem pogodę jaka panowała w ubiegłorocznym październiku (matko dziwnie się mowie ubiegłoroczny, o czyms co było tak niedawno).
Przepraszam bardzo za użycie wyrażeń, jednak poniżej wytłumacze, ze miniony pazdziernik to był naprawde dramat. Sama pogoda taka jest jeszcze do wytrzymania, ale pogodzic się z nią można zimą, czy późną jesienią.
Dlaczego więc uwazam, iż jesienna szaruga, ciągle ulewy i jednocyfrowe wartości na termometrach przez całą dobę przez większość miesiąca, nie są normalne dla października? Oprę się jedynie na brutalnych, a raczej bardzo miłych, ale twardych statystykach. (jak komuś się nie chce może tutaj skończyć czytać, i tak będę pełen podziwu jak ktoś tu dotrze)
Październik 2005 - ciepły, bardzo suchy i wyjątkowo słoneczny. W pierwszej połowie miesiąca praktycznie wogóle nie padało, a do 11-go dnia miesiąca codziennie dominowało słońce. Do tego temperatury przez tydzien z rzędu utrzymujące się na poziomie 18-21 stopni. Druga połowa miesiąca była troche gorsza, lecz wciąż przeważało słońce, chociaż było dużo zimniej, czasem poniżej 10 w pełni dnia, a nocami pojawiły się pierwsze przymrozki. Nie zabrakło jednak babiego lata w 3 dekadzie miesiąca, przez 3 dni temperatura przekroczyła 15 stopni ❤
Październik 2006 - jeden z cieplejszych i słoneczniejszych październiku. Pogoda przez cały miesiąc była wrześniowa. Padało niewiele, chociaż mocno polało na początku i pod koniec miesiąca. Temperatury były niezwykłe, przez prawie cały miesiąc powyżej 15 stopni, przez pierwszą połowę miesiąca prawie codziennie. Chłodniej zrobiło się tylko w połowie i pod koniec miesiąca, ale chłodom towarzyszyło i tak słońce. Pod koniec miesiąca, tuż przed dużym ochłodzeniem temperatura przekroczyła jeszcze 20 stopni ❤
Październik 2007 - tym razem już nie było tak przyjemnie, ale i tak cudownie w porównaniu do tego co 9 lat później. W ciągu miesiąca temperatury dość często skakały, od ledwie 5 stopni w pełni dnia do niemal 20, chociaż ostatecznie obyło się bez skrajności. Miesiąc przyniósł jednak mnóstwo słońca, zwłaszcza przez pierwsze dwie dekady. W ostatniej było pochmurno, ale wciąż sucho i dość ciepło. Padało niewiele, ale intensywnie, więc miesiąc nie był suchy - ale też raczej niezbyt mokry.
Październik 2008 - kolejny cudowny okres złotej polskiej jesieni. Mnóstwo słońca, bardzo ciepło i niewiele opadów. Załamanie pogody nastąpiło jedynie pod koniec drugiej dekady, kiedy przez kilka dni przeważały chmury, mocno popadało, a temperatura przez cały dzień nie przekraczała 10 stopni. Poza tym przeważało słońce, a temperatura nierzadko przekraczała 15 stopni, a przez kilka dni nawet 18 stopni. W ostatniej dekadzie pojawiło się sporo mgieł, jednak mimo to słońca i wtedy nie brakowało. Warto dodać, że przez cały miesiąc nie pojawił się przymrozek.
Październik 2009 - ten październik nieco zaburzy mój stos babioletnich październików. Przyniósł on podobną pogodę jak ubiegłoroczny, jednak zaczęło się to dopiero od około 10.10. Pierwsza dekada przyniosła mnóstwo słońca i przeważnie 15 stopni w pełni dnia, chociaż przez dwa dni notowaliśmy ponad 20 stopni, a 8.10 nawet 24!!!! Później się mocno ochłodziło, zachmurzyło a nawet delikatnie sypnęło sniegiem. Na większe ocieplenie nie było już co czekać, na duże ilości słońca raczej też już nie. Mimo to usłonecznienie było w normie, a więc dwukrotnie większe niż w ostatnim październiku.
Październik 2010 - zimny październik, głównie przez mnóstwo mroźnych nocy, a nawet te bez przymrozków, przynosiły niemal zawsze spadki poniżej 5 stopni. Był jednak suchy i niezwykle słoneczny. Pierwsza połowa to samo bezchmurne niebo i dwa tygodnie bez kropli deszczu. W drugiej połowie było już bardziej jesiennie, ale mimo to słońce pojawiało się niemal codziennie na chociaż parę godzin. Jedyne czego zabrakło to babiego lata, temperatura tylko przez jeden dzień przekroczyła 15 stopni - jednak przy 10-13 stopniach w pełni dnia i pogodnym niebo było i tak bardzo przyjemnie ❤
Październik 2011 - kolejny niezwykle suchy i słoneczny październik, również dość ciepły - na początku miesiąca panowało jeszcze lato a temperatury dochodziły do niemal 25 stopni!! Od drugiej dekady nadeszła jesień, jednak nie była to pochmurna i mżysta jesień, z pewnością też niedeszczowa. Słońce się przeplatało z chmurami w taki sposób, że żadnego nikt nie miał dosyć - chociaż na jesieni słońca nigdy nie dośc 🙂. Po 10.10 było też dużo chłodniej, zazwyczaj około 10 stopni w dzień, czasem troceh cieplej.
Październik 2012 - taki tam przeciętny październik. Sporo słońca, przez niemal cały miesiąc, ale opady też pojawiały się regularnie, czasem były też intensywne - może ktoś pamięta jak 16.10 przeszła ulewa, przez który musieliśmy odwołać mecz eliminacyjny z Anglią. Jednak plusem było to, że było i tak dużo słonecznych i suchych dni, a także baaardzo ciepłych. W pierwszej dekadzie miesiąca było niemal co drugi dzień 20 stopni, w połowie miesiąca wciąż niemal codziennie było koło 15 stopni. Dopiero pod koniec miesiąca nadeszła zimowa, oczywiście epizodyczna tylko. Mocno sypnęło śniegiem, lecz mimo to wciąż, po przejściu śnieżnego orkanu, było słonecznie. Mocno się też ochłodziło, pod koniec miesiąca było o niemal 20 stopni zimniej niż na początku.
Październik 2013 - prawdziwe babie lato. Bardzo ciepło, najcieplej od 7 lat, sucho i słonecznie. Pierwsza połowa miesiąca przyniosła tylko dzień z opadem. Początkowo było bardzo zimno, pojawił się najwcześniejszy od kilkunastu lat przymrozek, już 4.10, lecz pod koneic pierwszej dekady ociepliło się i temperatura sięgnęła niemal 20 stopni. Po chwilowym ochłodzeniu i silnych opadach, w ostatniej dekadzie wróciło babie lato. Przez tydzień panowała słoneczna i raczej sucha temperatura, ale co najważniejsze, temperatura przez 10 dni z rzędu, dzień w dzień przekraczała 15 stopni, a 27.10 było 22 stopni!!!!
Październik 2014 - ciepły, rekordowo suchy i wyjątkowo słoneczny. Pierwsza połowa października to był cud pogodowy, bo tego się inaczej nie dało nazwać. przez dwa tygodnie nie padała ani kropla deszczu, było codziennie powyżej 15 stopni, a dni z większym zachmurzeniem niż zachmurzenie mało, było max dwa. Na przełomie dekad (pierwszej i drugiej) było niemal 25 stopni, i to przez 3 dni z rzędu!!!! Druga połowa była już znacznie zimniejsza, przyniosła więcej chmur i nieco opadów, w minimalnych sumach. Mnóstwo słońca, ale już przy niższych temperaturach, do zaledwie 10 stopni, wróciło w ostatnim tygodniu. Wygenerowało to jednak silne przymrozki, do -4 stopni nawet. Jednak końcówka miesiąca nie zdołała w pełni zneutralizować niezwykłego ciepła z jego pierwszej połowy.
Październik 2015 - to był taki przedstęp tego co nas czekało rok później, po wyjątkowo ciepłym i słonecznym początku miesiąca - nawet over 20 stopni nadeszły chłody i do końca miesiąca temperatura w pełni dnia balansowała w okolicach 10 stopni. Początkowo jednak zimnu towarzyszył silny wyż i słońce, co spowodawało wczesne przymrozki. Później, koło 10.10 nadszedł faktycznie okres dwuch tygodni pochmurnej i dość deszczowej - ale nie tak jak w minionym październiku - pogody. Mocno popadało jedynie przez jeden weekend (heh, ten co seryjny przemo zapraszał xD). Pod koniec miesiąca jednak powróciło słońce i choć temperatury nie przekroczyły 13 stopni, to jednak przy pogodnym niebie mogliśmy mówić o namiastce babiego lata. Oczywiście wraz ze słońcem pojawiły się również przymrozki, ale niezbyt silne
I co? 11 październików z rzędu, i żaden nie był nawet w połowie tak paskudny jak ten z 2016 roku. W poprzednich latach - przynajmniej od 2000 roku - też dużo gorzej nie było 🙂
W tych wszystkich październikach taka pogoda jak panowała przez cały październik 2016 (poza jego pierwszymi dwoma dniami) - czyli max 13 stopni, a przeważnie poniżej 10, pochmurne niebo i mnóstwo opadów, słońca tyle co nic - panowała najwyżej dwa tygodnie, a przeważnie max 4-5 dni pod rząd. Zawsze mieliśmy przynajmniej tydzień słoneczka albo przynajmniej tydzień babiego lata - a zwykle i to, i to.
Stąd te moje obiekcje do koszmarnego października. Gdyby listopad okazał się taki, to bym tak nie płakał, bo prawie każdy listopad taki jest. Jednak październik przynosi niemal zawsze ostatie tchnienie lata i mnóstwo pięknego słońca. To bardzo boli, że tym razem było bardzo inaczej 🙁
Liczę, że październik 2017 okaże się tak ciepły jak te z 2006,2008,2013, tak suchy jak te z 2005,2010,2011 i 2014 i tak słoneczny jak te z 2005,2006 i 2010 roku. Trzymajmy kciuki!!! Nawet kosztem chłodniejszego i pochmurniejszego lata.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:47
Kurde jak mi wstyd za bredzenie tak prostackich, piromańskich treści.
Chociaż trochę "siebie" rozumiem. Mnie zawsze wkurzało (i do dzisiaj wkurza), jak ktoś uważał, że okres 5-12.10.2016 to "klasyczna jesień". Tak mocne opady nie mają nic wspólnego z jesienią, a temperatury to były bardziej w stylu przedzimia.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20447 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 12:57
Ja w sumie nie mam nic do października 2016 za brak groźnej pogody da się go nawet lubić, ale jednak trochę złośnik i brakowało w nim przymrozków jak 2 lata później
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum