Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Na kwaszenie używamy tylko własnych, działkowych ogórków (odmiana "śremskie"). Nigdy zaś nie kupujemy zimowych ogórków, ani pomidorów z przemysłowych szklarni. Często są one tam uprawiane "hydroponicznie" na podłożu z wełny mineralnej. Czyli sama chemia. Owszem i my podsypujemy co nieco nasze ogórki nawozem mineralnym (azofoska), na tej glebie inaczej się nie da, ale bez przesady. Za to często podlewamy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum