Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Marzec 2022, 03:04 Większy projekt ;-)
To może wydać się głupie, ale ostatnio wpadł mi taki pomysł do głowy, by założyć temat poświęcony podsumowaniom pokrywy śnieżnej w sezonach zimowych od 1951/1952 do bieżących na polskich stacjach IMGW ze strony meteomodel (główne, tj. z kodem [s] oraz [sk] i poboczne, tj. mające szyfr [k] i [ko], jedynie dane z posterunków wyłącznie opadowych, tzn. określone jako [o], nie będą brane pod uwagę).
Mam taki dylemat jednak związany jednak z tym, jak mógłbym przedstawić wyniki (jeśli ogólnie nie macie nic przeciwko) , bo lista powstałaby najprawdopodobniej bardzo długa.
Zamieszczenie rankingów do wszystkich zim (ok. 70 obecnie) w jednym wątku byłoby moim zdaniem najwygodniejsze (choć naprawdę byłoby co oglądać, w dodatku od tegorocznej pory chłodnej pojawiałaby się co jakiś czas pojedyncze "aktualizacje" z mojej strony) , uwzględniam też podział na sezony zimowe z osobna (musiałbym stworzyć ok. 70 tematów, co mi nie jest zbytnio po drodze) , lub też podział na województwa (jest ich mniej, co nieco ułatwia sprawę, ale zakładanie nowego tematu 16 razy też wydaje mi się przesadzonym i niezbyt elastycznym pomysłem).
Nie jestem w stanie niestety całkowicie zagwarantować, że sumy dobowych wartości pokryw śnieżnych będą poprawnie i bezbłędnie podane (przy liczeniu patrzyłem też w głąb miesięcy, w których dane były niepełne), ale mam nadzieję, że zestawienie będzie wyglądać na całkiem rzetelne.
Tytułem wstępu oczywiście też dodam alfabetycznie informacje związane z posterunkami (razem, w całej analizie będzie ich pewnie nieco ponad 300- z reguły mowa będzie o miejscowościach: miasto lub wieś, ale też w porównaniu pojawią się tutaj szczyty górskie), takie jak: województwo (dla formalności) , współrzędne geograficzne (szerokość [N lub S- tutaj oczywiście będzie zawsze pierwsza opcja] i długość [W lub E- tu z kolei cały czas druga] ), wysokość bezwzględna (czyli na jakiej wysokości jest położenie, a konkretniej ile m nad poziomem morza), oraz jaki ciek (m. in. rzeka, potok lub strumyk) lub zbiornik (m. in. jezioro, morze, zatoka, zalew) wodny znajduje się w ich pobliżu (czy otoczeniu).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Taka to będzie trochę zabawa polegająca na sporządzaniu statystyk, przedbieg do możliwej pracy w urzędzie.
Jak już kiedyś pisałem , to nie ma bardziej ogłupiającej rzeczy niż statystyka.
Na przykład, jeśli pan A. bije swą żonę codziennie, a pan B. swej żony nie bije wcale, to statystycznie rzecz biorąc, każdy z nich bije swą żonę co drugi dzień. Zastanawiające, nieprawdaż
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Marzec 2022, 15:00
No jest zastanawiające , ale na całe szczęście nie mam takiego zamiaru, by zająć się tego typu przykładem czy sprawą (kto jak często kogo bije czy stosuje inną formę przemocy fizycznej lub psychicznej). Z własnej woli takich analiz nie chciałbym robić.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 19 Marzec 2022, 12:23
Kiedyś do 1980 roku była stacja 3 km od mojej miejscowości i tam facet ,który zapisywał bardzo często był pod wpływem no i jak miał on zapisywać jeżeli rzadko był trzeźwy. Zresztą porównajcie 3 stacje Gdańsk Rębiechowo,Kościerzynę i dokładnie po środku stację Hopowo na przełomie 1978/1979. W Sylwestra śnieg był i w Gdańsku i Kościerzynie a w Hopowie nie było co jest nie możliwe bo akurat 30 grudnia wracałem z Egiertowa (3 km od Hopowa) do domu w Kartuzach i pamiętam jakie były już trudności z dojechaniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum