Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 13:13
2021 jest dla mnie lepszy (w sprawie pogody), bo tak czy owak był "większym świątecznym pewniakiem", a także tak temp. i opadami nie rzucało w międzyczasie (w 2021 większe odchyły się zaczęły pod sam koniec: do świąt raczej pogoda lubiła być na granicy: łagodna zima-późna jesień, w dodatku naprawdę całkiem antyzłośliwie) ale poza pogodą ten miesiąc nieziemsko posysał (zwłaszcza okres po Mikołajkach). W tym roku grudzień mija prywatnie nienajgorzej (stabilnie- nie tak jak rok temu, że 4 osoby z Rodziny musiały walczyć o zdrowie i życie, z czego trójce się niestety nie udało na samym początku stycznia) , ale pogoda się ewidentnie rozjechała wraz z urodzinami mojego kolegi ze szkoły (on miał urki 10 grudnia). Rozkład termiczno-pogodowy ułożył się naprawdę niemalże najgorzej jak mógł : dobrze że deszcz mnie tak teraz dobrze nie trafia, jak śnieg 10-15 dni temu. Mogę nacieszyć jeszcze oko umierającym dziedzictwem. Widząc jednak zakładkę tematyczną związaną z pogodą i klimatem wybieram opcję pierwszą.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 13:25
Mimo wszystko grudzień 2022 - Grudzień 2021 miał w sobie też niemało patolstwa jakby nie patrzeć, a zimy w moim regionie poza Świętami po prostu nie było. Ale powiem szczerze, że jakbym miał porównywać okresy 29.11-29.12, to bym się już chwilę zastanowił. Grudzień 2021 miałby szanse wypaść w mojej ocenie jako lepszy, gdyby ta namiastka zimy wytrzymała do końca roku. Ale to takie gdybanie. Grudzień 2022 też by był odczuwalnie dużo lepszy, gdyby ta zima wytrzymała te 2-3 dni dłużej...
Jednak na pewno nie jestem już takim fanem grudnia 2022, jak byłem tydzień temu... Od 22.12 robi on już wiele złego, a w najbliższych dniach żadne wielkie przełamanie nie nadejdzie. Dobrze, żę przynajmniej okres 27-30.12 będzie bardziej "kiblem" niż "dupą".
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Zeszłoroczny grudzień "wycelował" z pokrywą śnieżną akurat na same święta. W tym roku odwrotnie. Na święta odwilż i chlapa. No i szaro-bure ciemne niebo.
Ale na Boże Narodzenie dnia przybywa na kurze stąpnienie, a na Nowy Rok na barani skok.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 15:09
Grudzień 2022 to trochę taki luty 2021, mogło wyjść naprawdę solidnie, anomalnie i historycznie, a przez odpał strefówki w ostatniej dekadzie ostatecznie wychodzi przeciętny, zwyklacki miesiąc. Nawet rozkład anomalii w kraju pasuje xd
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21096 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 15:26
To dla mnie dużo więcej ma wspólnego z grudniem 2020 niż z lutym 2021 . Właściwie to najbardziej tu luty 2017 pasuje...
Poza 2 - 3.12 i 14 - 19.12 (i to na tyle, prawdopodobnie nawet 31.12 tutaj nie podepnę). To 2021 u mnie znacząco lepszy, nieporównywalnie więcej i jak to powiedział Kmroz gdzie mu tam do wschodniego 2012 (2022 jednak za krótki ten epizod). Już nawet cieplejsze grudnie jak 2017 czy 2018 uważam za ciekawsze niż tego nudziarza.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 15:31
To jak ta 2 dekada (bo pierwsza i trzecia to niestety i u mnie nuda) poróżniła nasze regiony, to chyba swoisty rekord. Bo w styczniu 2019 jednak i u mnie było tak sobie, a realnie zimowy klimat trwał 4-5 dni (8-12.01, wcześniej był tylko puderek), a w lutym 2009 mimo wszystko miałeś chociaż TROCHĘ tego śniegu. Inne przypadki mi nawet nie przychodzą do głowy, no jeszcze początek kwietnia 2022, ale to 2-3 dni a nie cała dekada xd
Nie ukrywam, że jakby ten miesiąc ruchomy Strzelca wyglądał u mnie tak jak u Ciebie, to teraz byłbym w naprawdę ciężkim stanie psychicznym, a tak to obecną patolskość traktuje jako swoistą pokutę za piękny czas, zacznę się serio wkurwiać, jeśli minie Nowy Rok i nadal nie będzie widać nic ciekawego w realnym zasięgu.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum