Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Wrzesień 2023, 11:48 Sierpień 2023
Ostatni miesiąc lata (meteorologicznego ) dobiegł końca, więc wrzucam podsumowanie tego miesiąca u siebie w formie screena z Excela xd
Uważam, że był to całkiem niezły sierpień, choć niepozbawiony dość wyraźnych wad. Jak dla mnie największą jego "czerwoną flagą" była sielska pierwsza dekada, II i III ułożyły się już tak jak chciałem, co nie zmienia faktu, że miałem trochę pecha do burz dłuższy czas, zmieniło się to dopiero 22.08. Ale no tak jak wspomniałem, liczyłem na II dekadę w przewadze z upałowym złośnikiem i tak było, więc szanuję
A oto dane z pseudoklatki, trochę odjechane tmaxy, realnie te najcieplejsze dni były tak z 1-2 st zimniejsze
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Wrzesień 2023, 20:36
Mnie też tak burze niespecjalnie lubiały (jak zjawiska miały charakter przelotny i lokalny), ale zwłaszcza w dni z niższymi temp. pojawiały się konkretne nawałnice. Straciłem rachubę, ale stacja w Krk podobno osiągnęła rzutem na taśmę ok. 100 l. Pod kątem słońca, to nie dostrzegłem go dużo, ale na ogół w porze ciepłej zachodnia Małopolska (a zwłaszcza okolice Krakowa) jest raczej z reguły jednym z ostatnich regionów, który może na nie liczyć, nawet na G. Śląsku wydaje mi się, że jest zwykle lepiej: musi się pojawić jakiś ekstremalnie ciepły i przy tym bardzo suchy (na ogół w skali kraju) miesiąc, to wtedy warunki na solarnego mutanta znacząco rosną. W kwestii temp. to wiem że ani razu w nocy bezpośrednio u mnie nie spadło poniżej +10 C, ale zdecydowanie większość jak zresztą w inne miesiące mieściła się w przedziale 10-15 C. Jak było widno to wystąpiło kilka dni upalnych, ale pod kątem temp. ogólnych takie na pół gwizdka trochę to wszystko było- trochę szkoda bo w wakacje nawet wolę jak przez większość czasu jest chłodno, a nagle znienacka pojawia się wiatr fenowy/halny, za sprawą którego podnoszą się statystyki w temp.. Co innego ma miejsce w porze chłodnej, kiedy raczej faworyzuję ciepło (a przynajmniej łagodność i neutralność- mało zimy w zimie), ale ekstremów nie lubię.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum