Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Lipiec 2025, 19:53
Patrząc na dane, to mam wrażenie, że przeżyłem nieco innego lipca, przynajmniej w kwestii temp. Opady jednak paradoksalnie występowały przez większość czasu w podobnych sumach, no i ogólna proporcja dni mokrych i suchych również się zgadza- ta druga grupa była bardzo skromna na tle pierwszej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 1 Sierpień 2025, 11:14
Na pewno jeden z ciekawszych lipców, najlepszy przynajmniej od 8 lat, a nie wiem czy nie od 14 lat. Jego zdecydowanie największą wadą były odwały Okęcia - tak jak w czerwcu było w miarę cywilizowaną stacją, a jak na swoje standardy, to wręcz cudowną, tak w lipcu tą sumą opadów i temperaturami zawiodło po całości. Mam jednak świadomość, że zarówno na pół-oficjalnej stacji w Ursusie, jak i na amatorskich w SW aglomeracji wawy (w tym Michałowice) miał sumy koło 100mm, a nie 50mm
Ogólnie plusem lipca jest przede wszystkim brak globciowego vibu, loszek, regularne opady, kilka zajebistych burz - tu też duży fart z mojej strony, bo 14.07 byłem u siebie na Budkach, a z kolei 27.07 w Michałowicach. Plusem jest też to, że te upały były w formie strzałów, do tego z litościwymi nocami - a ten 3.07 to w ogóle mnie kupił niesamowicie, nie sądziłem, że możliwe jest coś takiego, że po dniu z tmax +36.5 już o godzinie 20:00 będzie +19 stopni i to nawet bez udziału burzy/opadów, przy utrzymującym się pogodnym niebie i wietrze
Największych minusem jest ten dość nieprzyjemny ciąg parówy od 13 do 27 lipca, choć naprawdę to już takie czepianie się na siłę. Trochę też szkoda, że mój region został ominięty przez tego genuana w końcówce, który w sporej części kraju był naprawdę cudowny i niezpidowaty
Na "gorąco" (tylko w przenośni gorąco ) oceniam go tak na 8/10, na pewno najlepszy dla mnie miesiąc od przynajmniej kwietnia 2023, a i tego nie jestem pewien W skali kraju oceniam jeszcze lepiej, bardzo doceniam, że naprawdę każdy region był wilgotny i to nie klaunowo, coś takiego to nawet w lipcu 2011 się chyba nie udało
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Sierpień 2025, 12:10
Wbrew pozorom z ostatniego niżu tylko nieliczni mieli prawdziwe (nie)szczęście- moje okolice spokojnie spełniły górny poziom zagrożenia pierwszego stopnia, ewentualnie dolny drugiego w związku z dużymi opadami (razem nie więcej niż ok. 30-parę/40 mm), ale nic raczej ponad to
O 3 stopniu można mówić chyba tylko od miejscami województwa łódzkiego, przez kujawsko-pomorskie po pomorskie i warmińsko-mazurskie (na zachód i na wschód zauważalnie mniej padało) i gdzieniegdzie w górach Dramatyczne zdarzenia blisko morza w sumie nie wzięły się z czapki - bezpośrednio przed nadejściem tego niżu już wcześniej podlało sowicie północną część kraju Co za dużo, to niezdrowo Żeby się tak w porze chłodnej działo, to byłoby ekstra- Pomorze ma w końcu wówczas wyższe normy opadowe (a więc więcej deszczu lub śniegu może czysto teoretycznie tam spaść) niż nizinno-wyżynne regiony Małopolski czy Górnego Śląska np. (zamiast ok. 30 mm na miesiąc tam bywa koło 2 razy więcej, powyżej 50)
kmroz napisał/a:
Na pewno jeden z ciekawszych lipców, najlepszy przynajmniej od 8 lat, a nie wiem czy nie od 14 lat. Jego zdecydowanie największą wadą były odwały Okęcia - tak jak w czerwcu było w miarę cywilizowaną stacją, a jak na swoje standardy, to wręcz cudowną, tak w lipcu tą sumą opadów i temperaturami zawiodło po całości. Mam jednak świadomość, że zarówno na pół-oficjalnej stacji w Ursusie, jak i na amatorskich w SW aglomeracji wawy (w tym Michałowice) miał sumy koło 100mm, a nie 50mm
Naturalnie, to są w końcu wakacje, na bliskich odległościach siłą rzeczy będą różnice w sumach opadowych występować- nawet opady bardziej ciągłe tego problemu nie rozwiążą, bo ich zasięg bywa często ograniczony, w obrębie frontu też różnie się rdzenie opadowe układają: u mnie może np. mieć miejsce mżawka, a 5 km dalej (w dowolnym kierunku geograficznym) trwać całkiem intensywny opad Wielką naiwnością jest właśnie obecnie oczekiwać, że wszędzie jak jeden mąż sumy opadów okażą się wyrównane- takie rzeczy co prawda mogą się ten raz na jakiś czas zdarzyć, ale to i tak zwykle owoc bardzo specyficznego zbiegu okoliczności: natura raczej nie postępuje sprawiedliwie i wyrównawczo w tym względzie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Sierpień 2025, 15:51
kmroz napisał/a:
W skali kraju oceniam jeszcze lepiej, bardzo doceniam, że naprawdę każdy region był wilgotny i to nie klaunowo, coś takiego to nawet w lipcu 2011 się chyba nie udało
No tam niektóre miejsca zdobyły wysokie sumy opadów w bardzo podejrzany i budzący kontrowersje sposób Ten miesiąc w kwestii wilgoci zdecydowanie nie należał do najprzyjemniejszych (co do przewidywalności) przypadków Stanowczo za dużo pojawiało się momentów "od zera do milionera" Na innych forach pojawiało się stosunkowo sporo sensacyjnych doniesień z ogródka, więc no można dojść do takich przemyśleń, że nie wszystko szło zgodnie z planem
FKP napisał/a:
a mu daje tylko 2/10.
Też raczej bym ten miesiąc słabo ocenił, mimo że ogólnie wakacji od przynajmniej kilkunastu lat za bardzo nie lubię...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Sierpień 2025, 20:07
kmroz napisał/a:
w lipcu tą sumą opadów i temperaturami zawiodło po całości. Mam jednak świadomość, że zarówno na pół-oficjalnej stacji w Ursusie, jak i na amatorskich w SW aglomeracji wawy (w tym Michałowice) miał sumy koło 100mm, a nie 50mm
Nom, nawet patrząc na okoliczne oficjalne stacje widać że to Okęcie mocno odstaje, porównywalnie niskie sumy opadów dopiero zaraportowano w Lublinie. Takie coś się zdarza, ale wiadomo, jest to wkurzające, bo jednak "w świat" idzie suma z Okęcia, która nie oddaje realiów regionu w tym przypadku.
kmroz napisał/a:
bardzo doceniam, że naprawdę każdy region był wilgotny i to nie klaunowo, coś takiego to nawet w lipcu 2011 się chyba nie udało
Faktycznie, to chyba największy plus tego miesiąca. Natomiast ta "parówa" 13-27.07 to ja akurat uważam ją za plus i wbrew powszechnej opinii o tym miesiącu to jednak ratowała termiczne odczucia, chociaż te wieczory były letnie xd Ale no dla tłuszczy to jednak za dużo było tych opadów i zbyt niskie usłonecznienie, co jest już wystarczające, aby letniemu miesiącu dorobić nieciekawą gębę xd
Ja chyba oceniłbym ten lipiec na takie 6/10. W sumie wystarczyłoby trochę pogrzać tą drugą dekadę jak dla mnie, np przeciągnąć żarówę od tego 13/14.07 i ją połączyć z tym 21.07 np, ten czas i tak był średnio efektywny w opady, a termicznie jednak pozostawiał trochę do życzenia. A później byłoby przyjemne zbastowanie w formie 22-26.07 i wielkie gaszenie tym niepizdowatym genuenem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum