Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Pamiętam wiosenne susze. Gdyby nie zapas wilgoci pośniegowej w glebie nic prócz chwastów by nie wyrosło. Wilgoć pośniegowa to dobra inauguracja sezonu wegetacyjnego.
A taka pogoda jak dzisiaj naprawdę może wywołać głęboka deprechę. Za wcześnie na odwilż.
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Mglisto, pochmurnie, ciemno (pisząc z zachowaniem "poprawności politycznej" ) jak w kiszce stolcowej u Afroamerykanina, częste mżawki, wiatr umiarkowany, +9 stopni. Czyli pogoda typowo depresjogenna. Po śniegu pozostały tylko wspomnienia. A jeszcze tak niedawno było bialuteńko na ziemi i na drzewach, błękit nieba i blask Słońca. Az chciało się żyć. Szkoda, że tak krótko.
Czyli stary rok opłakuje swoje odejście, a nowy opłakuje, swą "inaugurację".
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 1 Styczeń 2022, 09:09
zgryźliwy tetryk, Odwilże zimą są u nas od zarania dziejów a wilgoć pośniegowa idzie na marne, bo rośliny wtedy nie wegetują xd Rośliny do inauguracji sezonu używają wody zgromadzonej w ubiegłym sezonie wegetacyjnym, zapasy wody przechowywane są w nasionach, cebulach, korzeniach, kłączach albo w pędach, tak jest np. u brzozy, której soki wywierają na pędy duże ciśnienie, dlatego przed wypuszczeniem liści uszkodzone gałęzie "płaczą".
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Jeśli zechce padać Nie pamiętasz nie tak dawnych suchych wiosen
Wilgoć pośniegowa utrzymuje się w glebie do wiosny z powodu niskich temperatur. Suchy zamarznięty grunt, to zagłada dla zimujących roślin. Wtedy ich podziemne części (korzenie, kłącza etc.) zamarzają.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2 Styczeń 2022, 01:37
Wiosną i tak rośliny do rozpoczęcia wegetacji używają wody zgromadzonej w poprzednim roku wegetacyjnym, więc na uj im ta woda pośniegowa, która nomen omen szybko znika z większości gleb xdd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 29 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 5975 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 2 Styczeń 2022, 18:05
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Na wyschniętym gruncie nic nie wyrośnie. Jak na pustyni.
Jak przyjdzie okres bez opadów, to woda śniegowa też wyparuje Zaś właściwy rozkwit jest przeważnie grubo po roztopach - woda z nich spływa do rzek, zamiast wsiąkać.
Na wyschniętym gruncie nic nie wyrośnie. Jak na pustyni.
Jak przyjdzie okres bez opadów, to woda śniegowa też wyparuje Zaś właściwy rozkwit jest przeważnie grubo po roztopach - woda z nich spływa do rzek, zamiast wsiąkać.
Właśnie wiosenna susza bywa największym problemem. Ale jasne jest, że im gleba jest bardziej nawodniona, tym później wysycha. A woda wsiąka wtedy, gdy gleba jest "spragniona" inaczej spływa. Ale istnieje taki "punkt wysuszenia", gdy gleba , zwłaszcza piaszczysta wody nie przyjmuje mimo, że jest wyschnięta "na pieprz". Wielokrotnie zetknąłem się z takim zjawiskiem. Sadząc coś najpierw w dołku musiałem z suchej, ale polanej wodą ziemi "miesić ciasto". Dopiero po rozgarnięciu takiej gleby i otoczeniu nią korzeni posadzona roślina miała szansę się przyjąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 4 Styczeń 2022, 12:27
Wiosenna susza jest problemem, owszem, choć po normalnym opadowo roku poprzedzającym- zwłaszcza latem i moim zdaniem też jesienią nie wyrządzi poważnych szkód, przypadek z przełomu kwietnia i maja 2020 w Biebrzańskim Parku Narodowym to przede wszystkim efekt bardzo suchego tam roku 2019, a słoneczny i suchy kwiecień 2020 był gwoździem do trumny. Dlatego osobiście uważam, że powinno sporo padać latem i jesienią, a także regularnie dosypywać bieli zimą i wtedy pustynny kwiecień nie będzie aż takim złem
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 4 Styczeń 2022, 12:30
jorguś, Powinien padać deszcz cały rok xd A największym problemem jest susza letnia, bo wtedy rośliny najbardziej rosną, a także przygotowują się do następnego sezonu wegetacyjnego, to właśnie z wody zgromadzonej w pędach, pniach, bulwach, kłączach rośliny korzystają wznawiając wiosną wegetację xd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Ostatnio zmieniony przez FKP 4 Styczeń 2022, 12:32, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum