Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 14:14
Cytat:
Tutaj akurat FKP ma rację.
Ma rację z tym, że na tym wykresie słuszne jest manipulacyjne zaznaczenie 2017, który był po środku serii CIEPŁYCH zim, jako rzekomy dołek? Już luj z tym, czy zrobił to Djakow, czy Twoja Pogoda.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 14:53
xD
A co do meritum dyskusji, to moje typy są takie:
Styczeń może zejść lekko poniżej poziomu 2006/2010 w skali kraju, chociaż szczerze mówiąc to wątpię, że np. na Podlasiu uda się przebić styczeń 2010, który był tam takim odchyłem, jak w Warszawie, Włocławku czy NS 1987.
Luty dopuszczam na poziomie 2012, ale już nie niżej. Pamiętajmy o tym, że luty 2012 dużym pechowym zrządzeniem losu stracił szansę na jeszcze wyższą anomalię - a wszystko przez to, że rok był przestępny. Tak naprawdę, w Nowym Sączu luty 2012 był zimniejszy zarówno od 1985 jak i 1986, gdyby oceniać je równo, "regulaminową" liczbą 28 dni. https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=349200660&par=tm&max_empty=2 Mimo wszystko wątpię w to, czy chłodniejszy się trafi, zresztą sam wolałbym luty bardziej stabilny i śnieżny w skali kraju, tj. 2003, 2005 czy 2006 - w 2012 nie wszyscy mieli tyle szczęścia co ja.
Marzec na poziomie 2013 może przyjść i tutaj akurat jestem spokojny. Sama fala mrozów jak na początku marca 2018 zrobiłaby srogą anomalię. W moim mieście może być nawet marzec trochę chłodniejszy od 2013, który tutaj tyłka nie urwał, nie ma startu do np. 1996 (choć te dwa marce w skali kraju były niemal identyczne).
Kwiecień na poziomie 2021 - ten i tak nie wykorzystał w pełni swojego potencjału, bo zepsuł go w Prima Aprilis - lecz i tak wątpię w to, aby wydarzył się kwiecień jeszcze bardziej zdeterminowany pod względem chłodu do samego końca - nie jest typowym, że statystycznie najcieplejsze dni w końcówce obniżają jeszcze średnią temperaturę miesiąca zamiast ją podnieść.
Maj na poziomie 2004 - jakoś w odróżnieniu od kwietnia trudno mi uwierzyć w to, że powtórzy się anomalia z 2020 roku.
Czerwiec na poziomie 2009 to na spokojnie, ale stawiam na to, że nie będzie już tak jednolitego pod względem anomalii - gdzieś będzie naprawdę bardzo zimny, a gdzie indziej przyturczy. Ewentualnie czerwiec chłodny ogólnokrajowo, ale z niższą anomalią, tj. 2005 czy 2014.
Lipiec na poziomie 1993 - 2000 to dla mnie już za duży odjazd niezależnie od sytuacji barycznej, a i 1993 wydaje mi się trudnym do osiągnięcia celem, wymagającym spokoju w III dekadzie, która zarówno w 2017, jak i 2019 i 2020 podbiła średnią i pozbawiła te miesiące wyraźnie ujemnej anomalii.
Sierpień na poziomie anomalii sierpnia 1999 w Małopolsce - przez brak naprawdę zimnych sierpniów od wielu lat, trudno mi znaleźć dobre porównanie.
Wrzesień na poziomie 2000, ale i tak nie uniknie imitacji lata moje drogie żabki
Październik 2009 - stawiam, że może wydawać się jeszcze zimniejszy, ale albo będzie element "sielskości" albo na chwilę włączy się halniak
Listopad - oby na poziomie 1919 i to już w tym roku A na serio, to myślę że tak pomiędzy 1998 a 2007 leży granica.
Grudzień - w skali kraju już raczej nie będzie przebicia 2010 (ale 2012 już tak), za to na moim skrzywdzonym przez los rejonie można jeszcze uporać się z grudniem 2010 i podejść anomalią pod 2002 - tylko żeby nie było tego najgorszego wiatru, na myśl o którym, chce mi się zrobić to samo, co Kmrozowi na myśl o wrześniu 2006 czy Fanowi na myśl o czymś takim https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1996-07-22&rodzaj=te&imgwid=352190360&dni=1&ord=desc
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 15:04
Ja myślę podobnie jak Jakub- październik może zdarzyć się chłodniejszy od 2010- oby jednak przebiegł w bardzo podobnej formie jak wówczas (czyli silny, podobnie lub bardziej trwały chłodny wyż i śladowe opady).
Wierzę też, że pojawi się kiedyś maj chłodniejszy niż... 1980 czy 1991.
Jeśli chodzi o kwietnie, to ciekawie wyglądałby, gdyby był podobny pod kątem średniej dobowej temp. do 1785, 1812 czy 1817, które zarejestrowała stacja o kodzie 12375 (warszawska): tśr. na poziomie 2-3 C wówczas to byłaby bez wątpienia niezwykła sprawa.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 15:24
PiotrNS napisał/a:
ale i tak nie uniknie imitacji lata moje drogie żabki
Lata czy klauna?
A co do reszty, to Piotr tutaj najmniej uuglobciuje ze wszystkim, ale z tym majem i czerwcem chyba trochę przecenia siłę Globcia, o październiku nawet nie wspominając...
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27599 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 15:26
A teraz przebijanie rekordów
Styczeń - nowy rekord 4,3 st.
Luty - nowy rekord 5,0 st.
Marzec - nowy rekord 7,2 st.
Kwiecień - nowy rekord 13,1 st.
Maj - nowy rekord 17,6 st.
Czerwiec - tutaj długo on może nie paść, raczej symboliki bym się spodziewał jak w srajach obecnie, coś 21,6 st.
Lipiec - nowy rekord 23 st.
Sierpień - nowy rekord 22,5 st.
Wrzesień - nowy rekord 17,3 st.
Październik - nowy rekord 12,5 st.
Listopad - nowy rekord 7,2 st.
Weźdajbieli - nowy rekord 5,1 st..
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 15:28
Moje typy
Styczeń 1985 (1987 to faktycznie była idealnie wycelowana utopia, która w tych czasach jednak nawet jak by się trafiła to by była cieplejsza od te 2-3 stopnie)
Luty 1986
Marzec 2013 (w skali kraju raczej nie przebije)
Kwiecień 1982 (te XXI wieczne to śmiechu warte anomalie, a drugiej strony 1997 wydaje się być zbyt mocnym graczem)
Maj 2020 (nie żebym był antymajowcem, ale nie widzę powodu aby się miało nie powtórzyć coś, co było zaledwie 2 lata temu i było w pewnym sensie pokłosiem globciowej nie-zimy xd)
Czerwiec 2001 (serio nie wiem co tak w te czerwce nie wierzycie)
Lipiec 1993
Sierpień 1993
Wrzesień 2000 (ten miesiąc faktycznie ma problem z dużymi anomaliami na plus i minus, więc może być problem z przebiciem)
Październik 2010 (nie widzę żadnego powodu, by nie miało to się udać)
Listopad 1998
Grudzień 2010
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Ostatnio zmieniony przez kmroz 21 Czerwiec 2022, 15:29, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 15:28
kmroz napisał/a:
A co do reszty, to Piotr tutaj najmniej uuglobciuje ze wszystkim
To coś nowego
A lato we wrześniu to klaun, jakby mogło być inaczej Z tym majem to jakoś po tej trzyletniej serii wydaje mi się, że będzie już ciężko się do tego zbliżyć i liczę raczej na np. maj pozbawiony dużego ciepła, ale też szczędzący naprawdę dużego lodu, za sprawą czego nie wyciągnie specjalnie znacznej anomalii. A odnośnie czerwca, to chyba te trwające dni wymuszają na mnie taką ostrożność. Październik 2009 z kolei to już całkiem solidny kawał chłodu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Czerwiec 2022, 16:05
PiotrNS napisał/a:
Październik 2009 z kolei to już całkiem solidny kawał chłodu.
Bez przesady, do załamania pogody w okolicach Dnia Nauczyciela miesiąc przebiegał ciepło- mimo że oczywiście poza ociepleniem w dniach 7-8.10. temp. dzienne raczej były przeciętne, w takich pochmurnych miesiącach głównie noce "ratowały honor".
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum