Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 10:46
Ziemniaki są raczej produktem raczej radzącym sobie dobrze w chłodnych warunkach, co innego jednak już takie manioki lub bataty- one już wymagają cieplejszych klimatów
Tak czy owak termiczno-pogodowe przedwiośnie niestety nieuchronnie wkracza...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 11:46
Cytat:
Po co znowu lato. Niech lepiej będzie po 15 st codziennie i bez przymrozków w nocy. Idealny przepis na kwiecień, a nie takie skoki
Dokładnie, niech będzie po prostu po ok. 10-15 C w ciągu dnia, a obecność przymrozków i okołozerowych temp. nocą dopuszczam jak najbardziej (akurat temp. nocne mogą jeszcze sobie być niskie, to że średnie tmin. wskazują do połowy maja na poziom ok. +5 C, nie oznacza że przez kilka godzin nie mogą paść niższe temp. z racji radiacji), ale przy pogodnym, bezchmurnym niebie, bez zagrożenia jakąkolwiek wilgocią A nie tak jak to teraz będzie mieć miejsce: pogoda pod psem, kilka C w ciągu dnia, kilka C (na minsie) w nocy i człowiek już liczy najwyżej na przelotne opady jedynie w trakcie dnia (bo kiedyś to liczyłbym na bezchmurne niebo, ale niestety z reguły zimne scenariusze nie obfitują w słońce, sucha pogoda jeszcze się zdarza, ale by łysego zobaczyć przez większą część doby to już naprawdę osiągnięcie nie z tej ziemi)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 12:00
Cytat:
Kolejne dni upłyną pod znakiem łagodnej, słonecznej aury przyniesionej do Polski przez wyż Noemi. Pod koniec tygodnia czeka nas jednak ogromna zmiana - zamiast blisko 20 stopni Celsjusza, na termometrach zobaczymy jedynie kilka stopni. W połączeniu z silnymi, porywistymi podmuchami wiatru poczujemy, jakby zima wróciła na dobre.
Poczujemy rzeczywiście ochłodzenie , ale wciąż łudzę się, że raczej wbrew pozorom trudno je będzie nazywać klasyczną zimą Po pierwsze kwestia temp. (ok. +5 C powinny każdego dnia raczej być obecne, a uderzenie zimy jednak nie oznacza nic więcej niż okolice 0 C w towarzystwie białych krajobrazów), po drugie w realnych terminach raczej liche opady (niestety jednak możliwe każdego rodzaju) Coś tam niektóre modele przebąkują w kwestii poniedziałkowego popołudnia-wtorku (kiedy by się miał pojawić front ciepły), ale przynajmniej w kwestii opadów to termin scenariusza wciąż widnieje co najwyżej na granicy wiarygodności (z temp. już trochę lepiej- wiadomo że będzie chłodno, ale kwestia czy będzie stopień C więcej lub mniej wciąż pozostaje rozterką, a ok. +2 C podczas opadów ciągłych by jednak coś już zmieniło w porównaniu do 0-1 C) Dopiero zaczynają się robić warunki pogodowe na sobotę i niedzielę jaśniejsze (choć wciąż pozostają widoczne rozbieżności, jak się analizuje szczegóły), a co dopiero na przyszły tydzień Na chwilę obecną jednak nie chciałbym poza górami znajdować się na terenie ściany wschodniej (zwłaszcza bliżej granicy z Białorusią i Ukrainą, czy na terenie obu tych państw), bo tam to może być rzeczywiście dramat, przynajmniej według operacyjnych rozdań modeli ICON lub ECMWF... Ten wiatr chyba tak naprawdę może być rzeczywiście najtrudniejszym czynnikiem, ale pewnie w nieckach nie będzie zjawiskiem zbytnio odczuwalnym, w porównaniu z wyżej położonymi obszarami
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 12:28
Cytat:
"ja wolę śnieg w kwietniu, to jest ta różnica- nie lubię lata, nie lubię ciepła, dla mnie zima mogłaby trwać nawet cały rok"
Fanem surowej zimy nie jestem, ale podziwiam autora za po prostu konsekwencję w swoich przekonaniach: oczekuje mroźnych i śnieżnych zim, oraz chłodne pozostałe pory roku. Gdyby więcej takich osób pojawiało się na świecie, mniej lub bardziej uzasadnione obawy dotyczące suszy i zagrożeń pożarowych nie miałyby praktycznie miejsca...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 13:24
Taki obrazek to bym z ucałowaniem rąk przyjął na koniec tego tygodnia... Co ma być za 2 tygodnie jest po pierwsze co najwyżej ciekawostką, i jeżeli naprawdę w międzyczasie szykuje się konkret w pogodzie, taki układ później tylko pogrąży w rozpaczy... To co wspominałem hibernacja, a później i tak pustynia i wypalanie nierozwiniętych traw... Piękny przepis na pogrzeb, ale nie na dalsze życie, jeśli chodzi o funkcjonowanie roślinności...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 13:42
Cytat:
To były fusy. GFS już wywalił.
Przecież prognozy operacyjne modelu GFS 00Z i 06Z pod względem opadów wyglądają (przynajmniej dla środkowego południa Polski) całkiem podobnie, z mojego punktu widzenia nawet 06Z są lepsze, bo może opad deszczu dają mniejszy, ale rozłożony na więcej dni Także nie widać za bardzo temp. wybiegających poza przedział 10-15 C, ale przynajmniej przy takim ustawieniu niżów, wyżów oraz obecności opadów w środkowej Europie to akurat zrozumiała sprawa...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 13:52
kmroz napisał/a:
Janekl, u Ciebie to nawet w czerwcu sadzenie ziemniaków jest wątpliwe
Teraz u mnie ziemia jest dosyć dobrze ogrzana ale gorzej jest jak już krzaki wyrosną a przyjdzie przymrozek nawet słaby to te krzaki przymarzną i potem długo dochodzą do siebie. Dlatego się cieszę ,że postępuje globalne ocieplenie bo może doczekam się jak w maju czy w czerwcu nie będzie przymrozków.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2025, 19:21
Z maja to raczej przymrozki łatwo nie znikną, w czerwcu się pewnie też zdarzą (jedynie częstotliwość może jednak zmaleć np. raz na kilkadziesiąt lat)- pamiętam niektóre, co prawda pojedyncze noce z początku czerwców 2020 i 2021. Wczesna czy późna wiosna to ogólnie czas dzikich amplitud na termometrach, zwłaszcza gdy panowanie nad naszym regionem mają rozległe układy wysokiego ciśnienia: po mrozie w godzinach nocnych może temp. za dnia wynieść koło +20 C.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum