Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Zima 2023/24
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 7 Lipiec 2025, 23:24   

Dziękuję za piękną fotorelację :) Choć na niektóre zdjęcia patrzy się dość przykro ("wiosenność" Sylwestra 2023 trochę przytłacza, choć osobiście tak tego wtedy nie czułem, bo cieszyłem się już na myśl o powrocie zimy w styczniu 2024 - zimy, którą wyobrażałem sobie trochę lepiej tak swoją drogą :P ), to wszystko co było piękne, uchwyciłeś znakomicie. 4 grudnia wygrywa :jupi:
Zimy samej w sobie piękną nie umiem jednak nazwać. Zbyt dużo złego stało się w lutym. On tę zimę dla mnie unieważnił. Za strasznie, za patologicznie, za bardzo wynaturzenie, za bardzo nielogicznie...

Dla mnie najpiękniejsze w zimie 2023/24 były ostatnie dni listopada i I dekada grudnia, na czele z 07.12 uwiecznionym w tym wątku. Do stycznia kompletnie nie czuję chemii :/
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 8 Lipiec 2025, 02:22   

PiotrNS, bo umówmy się, u Ciebie styczeń 2024 to też była spora patola, jak na potencjał NS po prostu było żenująco i brak chemii jest w pełni zrozumiały. U mnie może i spisał się lepiej, grudzień też miał farta w kluczowych momentach (2.12 tylko z 1-1,5h pod ciepłym sektorem i lodowym deszczem, potem ta wigilijną noc). No ale to wszystko zostało brutalnie pożarte i zmieszane z wiadomo czym w patosrutym, najbardziej patologicznym miesiącem w historii pomiarów w naszym kraju.
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Lipiec 2025, 14:04   

Nie wiem czemu tak ten lodowy deszcz jest demonizowany... :-( Owszem nieco łatwiej się idzie wówczas poślizgnąć, ale takie zjawisko nie pojawia się przecież na gołą glebę, zwykle śnieg zalega wówczas o grubości kilku cm przynajmniej oraz pełni wówczas na ziemi funkcję amortyzacyjną (w razie gdy ktoś straciłby równowagę i miałby się przewrócić) ;-) No pokrywa może też wychodzi nieco niższa, ale za to proces topienia bieli dłużej trwa ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 31 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 6070
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 8 Lipiec 2025, 17:38   

Problem z marznącym deszczem jest taki, że właśnie w takiej postaci 1 mm opadu przyprawia o największe kłopoty - nawet w postaci śniegu to oznacza, że trochę poprószyło.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Lipiec 2025, 08:27   

No w sumie tak, ale w ostatnim sezonie przynajmniej stacje synoptyczne "powariowały", bo lubiły widzieć przyrost puchu o kilka cm, podczas gdy suma opadów wynosiła (według nich) znacznie mniej niż mm. :-( I człowiek zostawał z dylematem, komu lub właściwie w tym przypadku czemu tu wierzyć ;-) :-( Jedyną z możliwości jaka mi przychodzi do głowy to chyba tylko wywiewanie śniegu i tym samym tworzenie gdzieniegdzie minizasp na terenie których odbywał się później pomiar grubości pokrywy śnieżnej (tym samym okolice bardziej wietrzne mogły mieć bardziej różnorodne wyniki- z wyższymi ekstremami) ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
DamianS23 
Poziom 5


Hobby: Większość z wymienionych
Wiek: 20
Dołączył: 28 Maj 2025
Posty: 268
Miejsce zamieszkania: powiat jarosławski
Wysłany: 9 Lipiec 2025, 20:57   

FKP napisał/a:
:zygacz:

Znam Twoje preferencje pogodowe, ale tym "rzyganiem" do czego się odnosisz w tym przypadku :?:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Lipiec 2025, 21:20   

W przypadku zimy to chyba raczej jest głównie niechęć Fana do białych krajobrazów i niskich temp. (mrozów)- też nie jestem w sumie fanem tychże zjawisk pogodowych, ale wyznaję raczej bardziej zasadę, że wszędzie dobrze, gdzie mnie nie ma ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 9 Lipiec 2025, 23:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Lipiec 2025, 23:27   

DamianS23 napisał/a:
FKP napisał/a:
:zygacz:

Znam Twoje preferencje pogodowe, ale tym "rzyganiem" do czego się odnosisz w tym przypadku :?:

To skomplikowane xD
A jeszcze co do marznącego deszczu, jego dużą wadą jest marnowanie potencjału widokowego wynikającego z opadów śniegu. Taka breja łatwo spłukuje biel z drzew i dachów, przez co już na wstępie krajobrazy wyglądają jak podczas odwilży. Przekonałem się o tym 15 stycznia tego roku.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 8