Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 12 Wrzesień 2025, 23:09
Toruń
1. Wrzesień 2017 - jak dla mnie niezmiennie bezkonkurencyjny . Z jednej strony szkoda, że większość z tych opadów wyrobiły chłodne pluchy z 1 i 7.09, choć z drugiej strony początek miesiąca to zdecydowanie najlepszy czas na to. Na plus zdecydowanie trend solarny i opadowy, termiczny ledwo zauważalny, choć w sumie raczej też bardziej negatywny (czyli dla mnie pozytywny ) bo najwyższe anomalię wystąpiły od 23 do 28.09 . Jedyny minus to to że ta lampa w końcówce była tak suchowiej wolałbym wręcz wtedy wyższe tmax przy słabszym wietrze.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2017-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
2. Wrzesień 2007 - tu jak w żadnym innym wrześniu tego roku mega wyraźny trend wzrostowy, podobnie termicznie jak i solarnie, bo akurat w moich stronach opady się rozłożyły i ten zimny początek wcale tu nie przeważył . W 2 połówce totalnie lampowy i bezopadowy tydzień (19 - 25.09) z wzrostowym trendem, jak 2 tygodnie wcześniej by mnie wkurzyło, to o tej porze nieszczególnie, zwłaszcza że do tamtej pory wrzesień był naprawdę chłodny, lochowy i dość wilgotny.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
4. Wrzesień 2015 - tu niesamowicie drażnią mnie 1 i 17.09, chociaż cieszę się że np w porównaniu do NS to i mnie to ocieplenie z 2 dekady tylko przez 1 dzień było uciążliwe w nie 5 jak w NS. Podobają mi się trendy solarno opadowe i termiczny bez 1.09 też spoko, chociaż i mnie opadowo był jaki sobie i 2 połowa była w zasadzie bez opadowa...
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2015-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
6. Wrzesień 2022 - nie podoba mi się w nim przede wszystkim trend solarny bo termiczny mimo wszystko nie był taki zły wystarczy po prostu patrzeć szerszej niż na same tmax , pierwszy tydzień września był wręcz zimny , cieplejszy (w tym wypadku po prostu w normie był tylko okres 9 - 15.09). Boli mnie w drugiej połowie stabilne zimno, jednak mimo wszystko o tej porze doceniam jego pizdowatosc bo wtedy nie oczekuję zimna.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2022-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
7. Wrzesień 2001 - nie podoba mi się tu zbytnio trend, chociaż tamten wrzesień był albo przeciętny albo lodowaty i tak było w dniach 8 - 12.09 i potem 23 - 29.09, szanuję za mocną lochowosc i zdecydowaną wilgotność, ale jednak tu chłód z 3 dekady był serio uciążliwy i te przymrozki z dni 26-27.09 (w NS oceniłbym o wiele lepiej tamten wrzesień)
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2001-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 01:09
9. Wrzesień 2020 - szanuję za opady i dominację negatywnego trendu (wzrostowego (z zawirowaniami w 2 dekadzie ) czego nie szanuje to lampowo pustynnego ciągu przez 2 tygodnie 11 - 24.09 i jeszcze dłuższy bo od 8 do 24.09, zanim opadów . Rażą mnie tu przede wszystkim drastyczne 3-dniowki 14 - 16.09 i 22 - 24.09, poza tym to nawet dość sielsko było i co doceniam to fizyczność nocy https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2020-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
10. Wrzesień 2012 - taki niepozorny szaraczek, z jednej strony nieszkodliwy myślałem żeby dać wyżej od 2020, jednak wrzesień sprzed 5 lat bardzo szanuję za łamanie schematów, a ten był do bólu schematyczny i powiela upierdliwe schematy większości młodszych wrzesniow, chociaż poza 10 - 11.09 szanuję brak drastycznosci, ale ciepła i ukrytopożarowa 1 dekada z suabym opadem 7.09 (13 lat później wystąpiła jej uglobciowana wersja, z tymże 6.09 ładnie podlało, a i w przeciwieństwie do Torunia to ja jeszcze miałem burze 5.09 ), no i potem silny chłód na przełomie 2 i 3 dekady ( do 2022 (z wyjątkiem 2018 i 2014 był co roku od tamtego czasu) z przymrozkami . Opady z pozoru przyzwoite choć rzadkie, klaunowe i przede wszystkim w zimnie/zdradliwosci
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2012-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
Swoją drogą nieźle się rozpisalem na temat jego schematycznej przeciętności
11. Wrzesień 2003 - suchoamplitudowy vibe mnie w nim odrzuca, ale z drugiej strony fizyczność i ogólna unikatowość względem ostatnich latnie do niego przekonują. Do 23.09 wręcz bardzo wzrostowy trend, ale od 24.09 już bardzo mocne odbicie w dół. Poza anomalna i na szczęście krótką pustynią z przełomu 2 i 3 dekady było nieźle, ale to wciąż za mało i za sucho, poza tym też brak jakiegoś konkretniejszego "parnego" akcentu.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2003-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
12. Wrzesień 2021 - lubiłbym go o wiele bardziej, gdyby nie był takim sucharem, bez pluszki 17.09, to by miał zaledwie 10 mm... Po tamtym sierpniu, a zwłaszcza końcówce niby mógł sobie być, ale ja oceniam bezwgle. Poza tym ta pustynia z 1 dekady, drażni mnie przede wszystkim to nagrzanie wyżu potem to przełamanie w pochmurniejsza stronę od 11.09 też przecenialem, bo jednak 11-12.09 to śmieszne kapanie nie opady. 2 połowa w przewadze nijaka i też znowu nie podoba mi się mocny ziąb z przełomu 2 i 3 dekady.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2021-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
13. Wrzesień 2004 - to był idealnie... Tłuszczowy wrzesień jeżeli patrzeć na rozkład solarno-opadowy do 19.09 nieprzeciętny lampion i suchar, potem loch, chociaż do 28.09 tamten wrzesień ocierał się o miano rekordowo suchego , dopiero ciepła pluszka z końcówki miesiąca go uratowała, nad którą nie będę się rozpływać bo to już wstęp do października, w którym takich ekscesów w moich stronach jest wręcz przesyt i w ogóle już mnie to nie jara:lol:, ale szanuję. Nie zgnoilem bardziej tego września bo jednak mimo niezadowalającego trendu solarno-opadowego szanuję za umiarkowanie w temperaturach i braku większych wyskoków, zwłaszcza względem tmax i tavg też przeciętne, bo już noce, zwłaszcza w okolicy połowy lubiły skrajności i momentami aż za bardzo https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2004-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
CDN.
Resztę zrobię w dzień, ale zacznie się już gówno totalne więc nawet dalej nie wiedziałem od czego zacząć
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 10:40
Jacob napisał/a:
nie podoba mi się w nim przede wszystkim trend solarny
Ale we wrześniach w większości przypadków więcej słońca występuje na początku miesiąca (a przynajmniej bliżej środka, bo ścisły początek lubi przebiegać kapryśnie) , końce akurat już często się kojarzą z pochmurną pogodą Jeśli pojawia się nad krajami środkowej Europy wyż, to już np. do godzin okołopołudniowych lubią występować niekiedy chmury warstwowe
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 13 Wrzesień 2025, 14:39, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 11:57
14. Wrzesień 2008 - pod względem trendów fatalny, zwłaszcza do 23.09. Szanuję go tak naprawdę tylko za pochmurnosc, bo co do opadów to był bardzo suchy, a jakby nie plucha 22/23.09 to ekstremalnie . Poza tym reszta "opadów" w nim to kpina. Z drugiej strony przynajmniej u mnie poza 3 i 6.09 to ta 1 dekada nie była uciążliwa jak w NS, ale suchość strasznie drażni.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2008-09-30&godzina=20&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
15. Wrzesień 2009 - też suchar straszny, ale do niego przekonuje mnie trend solarny i w przewadze termiczny od 4 do 25.09 był negatywny . Cieszę się, że ten jedyny, ale zawsze wilgotniejszy okres miał na początku miesiąca, potem już niestety tylko 13 i 29.09 padało . Doceniam jednak względne zachmurzenie w 1 połowie, a w 2 fizykę nocy przy wyższych anomaliach (no z wyjątkiem 23-25.09, ale na szczęście nie była to czysta pustynia, tylko zachmurzenie też było)
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2009-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
16. Wrzesień 2011 - tamten wrzesień ciężko zaszufladkować do konkretnych trendów pod każdym względem, bo był dość zmienny, choć szczególnymi ekstremami się nie wyróżniał, największa pustynia raczej na koniec, ale i niestety wcześniej się zdarzała i to w bardziej suchowiejnym wydaniu . Suchar też był okropny mimo "normy" którą zawdzięcza tylko i wyłącznie burzy 5/6.09 https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
17. Wrzesień 2006 - pod względem trendów super wrzesień, ale na tym kończą się jego zalety. Niestety 2 i 3 dekada to pustynno-patolski suchowiej . Jeszcze z zalet to abs. tmax. 26,4 stopni jak na tak ciepły wrzesień jest dość miłym wynikiem. Gdyby zamienić proporcje, z utrzymaniem trendu (czyli 2 dekady wilgotne, albo chociaż cała 1 połowa) i zabrać suchowiej na poczet większego zachmurzenia (choćby typowo nocnego) to naprawdę dałbym go może i z 15 miejsc wyżej https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
18. Wrzesień 2002 - tu już naprawdę okropnie silny trend termiczno-solarny. Opadowy też, z wyjątkiem opadów 1 i 5/6.09. Niestety w porównaniu do września 2008 mimo lepszych opadów, to w 1 połowie był u mnie strasznie pustynny, a w 2 lodowaty i to w naprawdę ekstremalnej formie (RIP kwiatki [*]). Ciężko szukać większych zalet, poza tym że ta pustynia na szczęście nie była dłuższa jak w wielu innych przypadkach https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2002-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
19. Wrzesień 2014 - taki podrasowany globciem 12-latek . Niestety dużo anomalnej pustyni i niekiedy też suchowiejnej . Trend nie aż tak bardzo jednoznaczny, bo największy bord to 2 dekada (zwłaszcza 12 - 15.09), a największe chłody ograniczone do 23 - 25.09, ale ostatni lujmrozek przed 30.09.2024 się trafił . Opadowo było suabo, tutaj burza z 21.09 mocno sklaunowala. Nie podoba mi się https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2014-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
CDN.
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 18:02
20. Wrzesień 2018 - właściwie do 12.09 to jeden wielki ukryty pożar czyli bardzo ciepło, bez opadów (jedynie samo zjawisko wystąpiło 8 i 11.09, ale nic z niego nie wynikło ), słoneczne ale właściwie żaden dzień nie miał pełnego ulampienia dzięki zachmurzeniu, jedyne co szanuję to brak suchowieja, aczkolwiek te noce były już patolskie (może w 3 dekadzie września po deszczowej pogodzie taki ukryty pożar miałby jaki kolwiek urok, ale nie 1 dekada i nie w 2018 roku ). Taka typowa pustynia to tak naprawdę tylko 19 - 20.09, a potem 25 i 29-30.09 . Więc też na plus, że ten najbardziej anomalno-lampowy czas wystąpił już w 2 połowie, no ale wolałbym dekadę później . Zaletą jest też bardzo słaba wietrzność tamtego września, która uaktywniła się tylko w 3 dekadzie i tylko 21.09 był nieprzyjemnym suchowiejem. Jednak zdecydowane wady, to ogólny trend z ekstremalnym wręcz spadkiem od 22.09 i niemalże brak opadów docenić mogę jedynie 13-14.09, ale one miały bardzo mierne opady, później jeszcze ochłodzenie 22 - 24.09 przyniosło opady, ale pomijając już straszną suszę po lecie, to suma tamtego września woła o pomstę do nieba https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
21. Wrzesień 2005 - od początku strasznie pustynił, aczkolwiek do 6.09 jeszcze tą fizyczną pustynię szło znieść, dalej już zbyt bordziło i suchowiej się uaktywnił . Generalnie trend termiczny nie aż tak jednoznaczny bo najpierw wzrost potem od 13/16.09 mocny spadek i znów 3 dekada mocny wzrost względem drugiej. Męczy ilość pustyni w tamtym miesiącu, ale chociaż rozłożyła się na 2 tury. Razi przede wszystkim ten straszny bord od 7 do 12.09 a potem lujmrozek 18.09 . Opadowo tragiczny, suabe opady pod koniec pierwszego ocieplenia i na koniec miesiąca, trochę chłodna plucha z 16.09 go wyciągnęła za uszy od skrajnego dna opadowego.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2005-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
22. Wrzesień 2016 - tu już nawet na papierze masakrycznie suchy, do tego okropny trend i strasznie długa, ciagla pustynia, dlatego dałem niżej od 2005 (który włącznie z kalendarzem miał wiele podobnych cech ). Szczególnie przydzi mnie masakrycznie patolski przełom 2 i 3 dekady . Jedynie ocieplenie z końcówki wyłamało się z trendu, ale szkoda że było suche . Jedyną pozytywną cechą tamtego września była mocna fizyczność i tu serio te 29-30.09 mu jeszcze zawyżyły tmin https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2016-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
23. Wrzesień 2024 - zastanawialem się czy nie dać 2 miejsca wyżej, ale z uwagi na tydzień kalendarzowy 02 - 08.09 który był najstraszniejszą rzeczą jaka wydarzyła się w wrześniowej historii N połowy Polski ((bo jednak S połowy nie chcę obrażać przez to co się wydarzyło tydzień później) sufitowe anomalię dzień w dzień, połączone z pustynią i mocnym suchowiejem gwalcacym fizykę ), jednak kolejny tydzień bardzo szanuję . Już pomijam fakt złośliwości największych opadów 12 - 13.09, ale chociaż noce zimne nie były, a o tej porze jeszcze nie mam nic przeciwko zimnym opadom (chociaż we wrześniu to im wcześniej tym lepiej ). 3 tydzień znowu pustynia, ale nieporównywalnie mniej upierdliwa, ponieważ wystąpiła po opadach i ogólnie w lepszym czasie. Niestety do końcówki znów się zniechęciłem, bo jednak suchowiej to był, ale miał chociaż zachmurzenie i gdyby nie horror z początku miesiąca to by mi nawet tak mocno to nie przeszkadzało. Tylko burka z 24.09 była miłym akcentem. To co wydarzyło się w końcówce mi się nie podoba, aczkolwiek tak spektakularny upadek na sam koniec tego podłego miesiąca cieszy(ł) https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2024-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
24. Wrzesień 2023 - bezkonkurencyjne zło . Mutant termiczno-solarny w dodatku ekstremalnie suchy. Jedyną jego zaletą był brak tego upierdliwego trendu jak w 2024 i że najbardziej psychiczne anomalie dobowe wystąpiły w 2 połowie, bo w 1 to już w ogóle kaplica by była . No i doceniam że 1 połowa była bardzo spokojna pod względem wiatru, bo jednak w 2 mimo że suchowiej wku*wia to nie jest aż tak upierdliwy jak wcześniej.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2023-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 23:59
kmroz, odnośnie Twoich wczorajszych ocen, na pewno znowu oddalają się od moich upodobań. Z całą pewnością nie podoba mi się obniżenie notowań kilku przyjemnych i kompromisowych wrześniów - w wersji cieplejszej jest to wrzesień 2014 (wciąż moja ulubiona sztuka, którązawsze wolę od następnego września, którego ocieplenia były naprawdę straszne), a w wersji chłodniejszej - 2022, który z racji ogólnie przyjemniejszych temperatur i ciekawego miksu pogody (włącznie z burzami), był lepszy od 2017, który moim zdaniem jest chwalony do przesady. Wrześnie 2005 i 2020 moim zdaniem znalazły się za wysoko. Miały sporo gorąca, za którym na takim etapie roku już zdecydowanie nie przepadam. Wolę 2006 i jego łagodne temperatury Może zatem wydać się niekonsekwentnym bronienie września 2023, ale on jednak jakoś "wykupił" się opadami i nie zasłużył na takie poniżenie. Obok maja 2002 i lipca 2021 jeden z trzech rekordowo ciepłych miesięcy, które w NS oceniam przynajmniej neutralnie.
Generalnie jak się tak porównujemy, to zauważyłem, że ja wolę urozmaicenie i dynamikę, ale o ile nie wiąże się to z jakąś przesadą, typu gorąco albo ekstremalny chłód. Jeśli to ma tak wyglądać, to wolę nudę na przyjemnym dla mnie poziomie. Co do zasady preferuję ciepłe sztuki i prędzej poczuję chemię do września 2023 niż do 2010 czy 2013 Fanem ujemnych anomalii staję się w listopadzie, a i wtedy dotyczy to zwłaszcza złośliwej II połowy.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 14 Wrzesień 2025, 09:34
PiotrNS, ale wrzesień 2006 był u Ciebie skrajnie suchy, a wrześnie 2005 i 2020 wilgotne i to wcale nie tak klaunowi. Co do reszty tematu, to ja podkreśle to po raz kolejny, że dla mnie właśnie ten cały ciąg KK, kojarzy mi się przede wszystkim z zacinaniem pogody, brakiem odreagowań termicznych czy opadowych, a nie bezprecedensowymi ociepleniami, które były zawsze (tylko zawsze były również mniej lub bardziej neutralizowane chłodem).
I to oskarżenie że wolę rzekomo ujemne anomalie... Specjalnie dałem wrześnie 2005, 2015 i 2020 (a nawet 2024 xd) tak wysoko, by nie być o to oskarżanym, zresztą wrzesień 2017 u Ciebie też jakiś zimny nie był. Po prostu w Twoim regionie większość ciepłych wrześniów była porażająco sucho i często przy tym nudna, nijaka termicznie. Nawet ten przesadnie wychwalany wrzesień 2014 - bez trzeciej dekady byłby bardzo suchy. O takich przypadkach jak 2006, 2009, 2011, 2016 czy 2018 to nawet nie wspominam
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum