Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Najlepsze/najgorsze wrześnie 2001-2019
Autor Wiadomość
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 12 Wrzesień 2025, 22:58   

1. 2023
2. 2024
3. 2006 xd
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Wrzesień 2025, 22:59   

jorguś, wiele bym dał za takie "sklaunowanie" teraz
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Wrzesień 2025, 22:59   

FKP, :zygacz:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 12 Wrzesień 2025, 23:09   

Toruń

1. Wrzesień 2017 - jak dla mnie niezmiennie bezkonkurencyjny :jupi: . Z jednej strony szkoda, że większość z tych opadów wyrobiły chłodne pluchy z 1 i 7.09, choć z drugiej strony początek miesiąca to zdecydowanie najlepszy czas na to. Na plus zdecydowanie trend solarny i opadowy, termiczny ledwo zauważalny, choć w sumie raczej też bardziej negatywny (czyli dla mnie pozytywny :jupi: ) bo najwyższe anomalię wystąpiły od 23 do 28.09 :jupi: . Jedyny minus to to że ta lampa w końcówce była tak suchowiej wolałbym wręcz wtedy wyższe tmax przy słabszym wietrze.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2017-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

2. Wrzesień 2007 - tu jak w żadnym innym wrześniu tego roku mega wyraźny trend wzrostowy, podobnie termicznie jak i solarnie, bo akurat w moich stronach opady się rozłożyły i ten zimny początek wcale tu nie przeważył :lol: . W 2 połówce totalnie lampowy i bezopadowy tydzień (19 - 25.09) z wzrostowym trendem, jak 2 tygodnie wcześniej by mnie wkurzyło, to o tej porze nieszczególnie, zwłaszcza że do tamtej pory wrzesień był naprawdę chłodny, lochowy i dość wilgotny.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

3. Wrzesień 2010 - tu też bardzo dobry trend z wyjątkiem ostatnich 3 dni i wilgotny wrzesień, tylko forma mi się mniej podoba od 2007. Jakby nie było to szanuję końcówkę za formę, że była złośliwa i przyniosła ekstremalnie niskie tmaxy a nie tminy.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2010-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

4. Wrzesień 2015 - tu niesamowicie drażnią mnie 1 i 17.09, chociaż cieszę się że np w porównaniu do NS to i mnie to ocieplenie z 2 dekady tylko przez 1 dzień było uciążliwe w nie 5 jak w NS. Podobają mi się trendy solarno opadowe i termiczny bez 1.09 też spoko, chociaż i mnie opadowo był jaki sobie i 2 połowa była w zasadzie bez opadowa...
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2015-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

5. Wrzesień 2019 - strasznie razi mnie tu 1.09, w przewadze był dość w porządku wrzesień z opadami, ale nie pasuję mi trend (końcówka co prawda odbiła w oczekiwaną stronę, ale do 20.09 zdecydowana polaryzacja w dół) termiczny i w mniejszym stopniu też solarny
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2019-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

6. Wrzesień 2022 - nie podoba mi się w nim przede wszystkim trend solarny :!: bo termiczny mimo wszystko nie był taki zły wystarczy po prostu patrzeć szerszej niż na same tmax :lol: , pierwszy tydzień września był wręcz zimny :lol: , cieplejszy (w tym wypadku po prostu w normie był tylko okres 9 - 15.09). Boli mnie w drugiej połowie stabilne zimno, jednak mimo wszystko o tej porze doceniam jego pizdowatosc bo wtedy nie oczekuję zimna.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2022-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

7. Wrzesień 2001 - nie podoba mi się tu zbytnio trend, chociaż tamten wrzesień był albo przeciętny albo lodowaty i tak było w dniach 8 - 12.09 i potem 23 - 29.09, szanuję za mocną lochowosc i zdecydowaną wilgotność, ale jednak tu chłód z 3 dekady był serio uciążliwy i te przymrozki z dni 26-27.09 :kibel: (w NS oceniłbym o wiele lepiej tamten wrzesień)
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2001-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

8. Wrzesień 2013 - tu widać sporo podobieństw do 2022 pod względem solarno-termicznym, jednak tu były naprawdę niepizdowate chłody 12 - 13.09 i 25 - 30.09 :mroz: . Doceniam za to że był wilgotny chociaż głównie tu plucha 13/14.09 (antyzdradliwa :jupi: ) przede wszystkim go ładnie podbiła.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2013-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 01:09   

9. Wrzesień 2020 - szanuję za opady i dominację negatywnego trendu (wzrostowego (z zawirowaniami w 2 dekadzie :lol: ) czego nie szanuje to lampowo pustynnego ciągu przez 2 tygodnie 11 - 24.09 i jeszcze dłuższy bo od 8 do 24.09, zanim opadów :glaszcze: . Rażą mnie tu przede wszystkim drastyczne 3-dniowki 14 - 16.09 i 22 - 24.09, poza tym to nawet dość sielsko było i co doceniam to fizyczność nocy :ok:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2020-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

10. Wrzesień 2012 - taki niepozorny szaraczek, z jednej strony nieszkodliwy myślałem żeby dać wyżej od 2020, jednak wrzesień sprzed 5 lat bardzo szanuję za łamanie schematów, a ten był do bólu schematyczny i powiela upierdliwe schematy większości młodszych wrzesniow, chociaż poza 10 - 11.09 szanuję brak drastycznosci, ale ciepła i ukrytopożarowa 1 dekada :glaszcze: z suabym opadem 7.09 (13 lat później wystąpiła jej uglobciowana wersja, z tymże 6.09 ładnie podlało, a i w przeciwieństwie do Torunia to ja jeszcze miałem burze 5.09 :jupi: ), no i potem silny chłód na przełomie 2 i 3 dekady ( do 2022 (z wyjątkiem 2018 i 2014 był co roku od tamtego czasu) z przymrozkami :mroz: . Opady z pozoru przyzwoite choć rzadkie, klaunowe i przede wszystkim w zimnie/zdradliwosci
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2012-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

Swoją drogą nieźle się rozpisalem na temat jego schematycznej przeciętności :lol:

11. Wrzesień 2003 - suchoamplitudowy vibe mnie w nim odrzuca, ale z drugiej strony fizyczność i ogólna unikatowość względem ostatnich latnie do niego przekonują. Do 23.09 wręcz bardzo wzrostowy trend, ale od 24.09 już bardzo mocne odbicie w dół. Poza anomalna i na szczęście krótką pustynią z przełomu 2 i 3 dekady było nieźle, ale to wciąż za mało i za sucho, poza tym też brak jakiegoś konkretniejszego "parnego" akcentu.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2003-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

12. Wrzesień 2021 - lubiłbym go o wiele bardziej, gdyby nie był takim sucharem, bez pluszki 17.09, to by miał zaledwie 10 mm... Po tamtym sierpniu, a zwłaszcza końcówce niby mógł sobie być, ale ja oceniam bezwgle. Poza tym ta pustynia z 1 dekady, drażni mnie przede wszystkim to nagrzanie wyżu :zygacz: potem to przełamanie w pochmurniejsza stronę od 11.09 też przecenialem, bo jednak 11-12.09 to śmieszne kapanie nie opady. 2 połowa w przewadze nijaka i też znowu nie podoba mi się mocny ziąb z przełomu 2 i 3 dekady.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2021-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

13. Wrzesień 2004 - to był idealnie... Tłuszczowy wrzesień jeżeli patrzeć na rozkład solarno-opadowy :lol: do 19.09 nieprzeciętny lampion i suchar, potem loch, chociaż do 28.09 tamten wrzesień ocierał się o miano rekordowo suchego :zygacz: , dopiero ciepła pluszka z końcówki miesiąca go uratowała, nad którą nie będę się rozpływać bo to już wstęp do października, w którym takich ekscesów w moich stronach jest wręcz przesyt i w ogóle już mnie to nie jara:lol:, ale szanuję. Nie zgnoilem bardziej tego września bo jednak mimo niezadowalającego trendu solarno-opadowego szanuję za umiarkowanie w temperaturach i braku większych wyskoków, zwłaszcza względem tmax i tavg też przeciętne, bo już noce, zwłaszcza w okolicy połowy lubiły skrajności i momentami aż za bardzo :mroz:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2004-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

CDN.

Resztę zrobię w dzień, ale zacznie się już gówno totalne :zygacz: więc nawet dalej nie wiedziałem od czego zacząć :glaszcze:
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 10:40   

Jacob napisał/a:
nie podoba mi się w nim przede wszystkim trend solarny


Ale we wrześniach w większości przypadków więcej słońca występuje na początku miesiąca (a przynajmniej bliżej środka, bo ścisły początek lubi przebiegać kapryśnie) ;-) :-( , końce akurat już często się kojarzą z pochmurną pogodą ;-) :-( Jeśli pojawia się nad krajami środkowej Europy wyż, to już np. do godzin okołopołudniowych lubią występować niekiedy chmury warstwowe ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 13 Wrzesień 2025, 14:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 11:57   

14. Wrzesień 2008 - pod względem trendów fatalny, zwłaszcza do 23.09. Szanuję go tak naprawdę tylko za pochmurnosc, bo co do opadów to był bardzo suchy, a jakby nie plucha 22/23.09 to ekstremalnie :glaszcze: . Poza tym reszta "opadów" w nim to kpina. Z drugiej strony przynajmniej u mnie poza 3 i 6.09 to ta 1 dekada nie była uciążliwa jak w NS, ale suchość strasznie drażni.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2008-09-30&godzina=20&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

15. Wrzesień 2009 - też suchar straszny, ale do niego przekonuje mnie trend solarny i w przewadze termiczny od 4 do 25.09 był negatywny :jupi: . Cieszę się, że ten jedyny, ale zawsze wilgotniejszy okres miał na początku miesiąca, potem już niestety tylko 13 i 29.09 padało :glaszcze: . Doceniam jednak względne zachmurzenie w 1 połowie, a w 2 fizykę nocy przy wyższych anomaliach (no z wyjątkiem 23-25.09, ale na szczęście nie była to czysta pustynia, tylko zachmurzenie też było)
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2009-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

16. Wrzesień 2011 - tamten wrzesień ciężko zaszufladkować do konkretnych trendów pod każdym względem, bo był dość zmienny, choć szczególnymi ekstremami się nie wyróżniał, największa pustynia raczej na koniec, ale i niestety wcześniej się zdarzała i to w bardziej suchowiejnym wydaniu :zygacz: . Suchar też był okropny mimo "normy" którą zawdzięcza tylko i wyłącznie burzy 5/6.09 :roll:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

17. Wrzesień 2006 - pod względem trendów super wrzesień, ale na tym kończą się jego zalety. Niestety 2 i 3 dekada to pustynno-patolski suchowiej :zygacz: . Jeszcze z zalet to abs. tmax. 26,4 stopni jak na tak ciepły wrzesień jest dość miłym wynikiem. Gdyby zamienić proporcje, z utrzymaniem trendu (czyli 2 dekady wilgotne, albo chociaż cała 1 połowa) i zabrać suchowiej na poczet większego zachmurzenia (choćby typowo nocnego) to naprawdę dałbym go może i z 15 miejsc wyżej :lol:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

18. Wrzesień 2002 - tu już naprawdę okropnie silny trend termiczno-solarny. Opadowy też, z wyjątkiem opadów 1 i 5/6.09. Niestety w porównaniu do września 2008 mimo lepszych opadów, to w 1 połowie był u mnie strasznie pustynny, a w 2 lodowaty i to w naprawdę ekstremalnej formie :mroz: (RIP kwiatki [*]). Ciężko szukać większych zalet, poza tym że ta pustynia na szczęście nie była dłuższa jak w wielu innych przypadkach :zygacz:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2002-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

19. Wrzesień 2014 - taki podrasowany globciem 12-latek . Niestety dużo anomalnej pustyni i niekiedy też suchowiejnej :zygacz: . Trend nie aż tak bardzo jednoznaczny, bo największy bord to 2 dekada (zwłaszcza 12 - 15.09), a największe chłody ograniczone do 23 - 25.09, ale ostatni lujmrozek przed 30.09.2024 się trafił :mroz: . Opadowo było suabo, tutaj burza z 21.09 mocno sklaunowala. Nie podoba mi się :nie:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2014-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

CDN. :kibel:
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 18:02   

20. Wrzesień 2018 - właściwie do 12.09 to jeden wielki ukryty pożar :zygacz: czyli bardzo ciepło, bez opadów (jedynie samo zjawisko wystąpiło 8 i 11.09, ale nic z niego nie wynikło :zygacz: ), słoneczne ale właściwie żaden dzień nie miał pełnego ulampienia dzięki zachmurzeniu, jedyne co szanuję to brak suchowieja, aczkolwiek te noce były już patolskie :zygacz: (może w 3 dekadzie września po deszczowej pogodzie taki ukryty pożar miałby jaki kolwiek urok, ale nie 1 dekada i nie w 2018 roku :zygacz: ). Taka typowa pustynia to tak naprawdę tylko 19 - 20.09, a potem 25 i 29-30.09 :mroz: . Więc też na plus, że ten najbardziej anomalno-lampowy czas wystąpił już w 2 połowie, no ale wolałbym dekadę później :lol: . Zaletą jest też bardzo słaba wietrzność tamtego września, która uaktywniła się tylko w 3 dekadzie i tylko 21.09 był nieprzyjemnym suchowiejem. Jednak zdecydowane wady, to ogólny trend z ekstremalnym wręcz spadkiem od 22.09 i niemalże brak opadów :glaszcze: docenić mogę jedynie 13-14.09, ale one miały bardzo mierne opady, później jeszcze ochłodzenie 22 - 24.09 przyniosło opady, ale pomijając już straszną suszę po lecie, to suma tamtego września woła o pomstę do nieba :zygacz:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

21. Wrzesień 2005 - od początku strasznie pustynił, aczkolwiek do 6.09 jeszcze tą fizyczną pustynię szło znieść, dalej już zbyt bordziło i suchowiej się uaktywnił :zygacz: . Generalnie trend termiczny nie aż tak jednoznaczny bo najpierw wzrost potem od 13/16.09 mocny spadek i znów 3 dekada mocny wzrost względem drugiej. Męczy ilość pustyni w tamtym miesiącu, ale chociaż rozłożyła się na 2 tury. Razi przede wszystkim ten straszny bord od 7 do 12.09 a potem lujmrozek 18.09 :mroz: . Opadowo tragiczny, suabe opady pod koniec pierwszego ocieplenia i na koniec miesiąca, trochę chłodna plucha z 16.09 go wyciągnęła za uszy od skrajnego dna opadowego.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2005-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

22. Wrzesień 2016 - tu już nawet na papierze masakrycznie suchy, do tego okropny trend i strasznie długa, ciagla pustynia, dlatego dałem niżej od 2005 (który włącznie z kalendarzem miał wiele podobnych cech :lol: ). Szczególnie przydzi mnie masakrycznie patolski przełom 2 i 3 dekady :zygacz: . Jedynie ocieplenie z końcówki wyłamało się z trendu, ale szkoda że było suche :glaszcze: . Jedyną pozytywną cechą tamtego września była mocna fizyczność i tu serio te 29-30.09 mu jeszcze zawyżyły tmin :lol:
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2016-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

23. Wrzesień 2024 - zastanawialem się czy nie dać 2 miejsca wyżej, ale z uwagi na tydzień kalendarzowy 02 - 08.09 który był najstraszniejszą rzeczą jaka wydarzyła się w wrześniowej historii N połowy Polski ((bo jednak S połowy nie chcę obrażać przez to co się wydarzyło tydzień później) sufitowe anomalię dzień w dzień, połączone z pustynią i mocnym suchowiejem gwalcacym fizykę :help: ), jednak kolejny tydzień bardzo szanuję . Już pomijam fakt złośliwości największych opadów 12 - 13.09, ale chociaż noce zimne nie były, a o tej porze jeszcze nie mam nic przeciwko zimnym opadom (chociaż we wrześniu to im wcześniej tym lepiej :lol: ). 3 tydzień znowu pustynia, ale nieporównywalnie mniej upierdliwa, ponieważ wystąpiła po opadach i ogólnie w lepszym czasie. Niestety do końcówki znów się zniechęciłem, bo jednak suchowiej to był, ale miał chociaż zachmurzenie i gdyby nie horror z początku miesiąca to by mi nawet tak mocno to nie przeszkadzało. Tylko burka z 24.09 była miłym akcentem. To co wydarzyło się w końcówce mi się nie podoba, aczkolwiek tak spektakularny upadek na sam koniec tego podłego miesiąca cieszy(ł) ;-) :-(
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2024-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc

24. Wrzesień 2023 - bezkonkurencyjne zło :zygacz: :kibel: . Mutant termiczno-solarny w dodatku ekstremalnie suchy. Jedyną jego zaletą był brak tego upierdliwego trendu jak w 2024 i że najbardziej psychiczne anomalie dobowe wystąpiły w 2 połowie, bo w 1 to już w ogóle kaplica by była :kibel: . No i doceniam że 1 połowa była bardzo spokojna pod względem wiatru, bo jednak w 2 mimo że suchowiej wku*wia to nie jest aż tak upierdliwy jak wcześniej.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2023-09-30&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2025, 23:59   

kmroz, odnośnie Twoich wczorajszych ocen, na pewno znowu oddalają się od moich upodobań. Z całą pewnością nie podoba mi się obniżenie notowań kilku przyjemnych i kompromisowych wrześniów - w wersji cieplejszej jest to wrzesień 2014 (wciąż moja ulubiona sztuka, którązawsze wolę od następnego września, którego ocieplenia były naprawdę straszne), a w wersji chłodniejszej - 2022, który z racji ogólnie przyjemniejszych temperatur i ciekawego miksu pogody (włącznie z burzami), był lepszy od 2017, który moim zdaniem jest chwalony do przesady. Wrześnie 2005 i 2020 moim zdaniem znalazły się za wysoko. Miały sporo gorąca, za którym na takim etapie roku już zdecydowanie nie przepadam. Wolę 2006 i jego łagodne temperatury :P Może zatem wydać się niekonsekwentnym bronienie września 2023, ale on jednak jakoś "wykupił" się opadami i nie zasłużył na takie poniżenie. Obok maja 2002 i lipca 2021 jeden z trzech rekordowo ciepłych miesięcy, które w NS oceniam przynajmniej neutralnie.
Generalnie jak się tak porównujemy, to zauważyłem, że ja wolę urozmaicenie i dynamikę, ale o ile nie wiąże się to z jakąś przesadą, typu gorąco albo ekstremalny chłód. Jeśli to ma tak wyglądać, to wolę nudę na przyjemnym dla mnie poziomie. Co do zasady preferuję ciepłe sztuki i prędzej poczuję chemię do września 2023 niż do 2010 czy 2013 :P Fanem ujemnych anomalii staję się w listopadzie, a i wtedy dotyczy to zwłaszcza złośliwej II połowy.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 14 Wrzesień 2025, 09:34   

PiotrNS, ale wrzesień 2006 był u Ciebie skrajnie suchy, a wrześnie 2005 i 2020 wilgotne i to wcale nie tak klaunowi. Co do reszty tematu, to ja podkreśle to po raz kolejny, że dla mnie właśnie ten cały ciąg KK, kojarzy mi się przede wszystkim z zacinaniem pogody, brakiem odreagowań termicznych czy opadowych, a nie bezprecedensowymi ociepleniami, które były zawsze (tylko zawsze były również mniej lub bardziej neutralizowane chłodem).

I to oskarżenie że wolę rzekomo ujemne anomalie... Specjalnie dałem wrześnie 2005, 2015 i 2020 (a nawet 2024 xd) tak wysoko, by nie być o to oskarżanym, zresztą wrzesień 2017 u Ciebie też jakiś zimny nie był. Po prostu w Twoim regionie większość ciepłych wrześniów była porażająco sucho i często przy tym nudna, nijaka termicznie. Nawet ten przesadnie wychwalany wrzesień 2014 - bez trzeciej dekady byłby bardzo suchy. O takich przypadkach jak 2006, 2009, 2011, 2016 czy 2018 to nawet nie wspominam :lol:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 7