Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Niebezpieczne i chamskie sytuacje na drogach
Autor Wiadomość
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 21 Wrzesień 2025, 21:38   

Po prostu facet (albo "laska" zjechał(a)) z wąskiej drogi na gruntowe pobocze, gdzie była kupa piachu, która podziałała jak "mulda" na stoku narciarskim.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 22 Wrzesień 2025, 22:23   

W ubiegłym tygodniu niestety po raz pierwszy miałem pecha doświadczyć jakiejś lżejszej postaci agresji drogowej i trafiłem na tzw. "szeryfa". Teraz już wiem, że trzeba mieć kamerkę.
Wieczorem jechałem szeroką, trzypasmową drogą w Krakowie, z ograniczeniem prędkości do 70 km/h. Trzymałem się środkowego pasa, bo prawym przez znaczną część długości drogi prosto mogły jechać tylko autobusy, a dla innych był to pas do skrętu. Ruch mały, droga wręcz pustawa. Przede mną jechał wysoki samochód dostawczy, który z racji swoich gabarytów ograniczał mi widoczność, a przy tym jechał trochę za wolno. Postanowiłem go wyprzedzić, do czego miałem pełne prawo i możliwości. Wystarczyło na chwilę zjechać na lewy pas i wrócić na środkowy. Zawsze w takich sytuacjach pilnuję odstępu, ale niestety tym razem, gdy zacząłem manewr powrotu na swój pas, zobaczyłem w tylnim lusterku jak gość w dostawczaku dosłownie wisi mi na zderzaku i razi mnie długimi. Ewidetnie przyśpieszył podczas bycia wyprzedzanym... Chwilę później ten furiat zajechał mi drogę i zaczął hamować, potem jechać naprzód i znowu hamować. Na chwilę zniknął mi z pola widzenia, a potem stanął obok na czerwonym świetle, otworzył szybę i zaczął drzeć mordę w moją stronę, pokazując mi żebym wysiadł (jeszcze trzymał coś w ręku, wolę nie wiedzieć co). Nie słyszałem co gadał i nawet nie patrzyłem w jego kierunku, tylko kontrolnie zerkałem czy szeryf nie wysiada. Później jeszcze trafiliśmy na jedną zmianę świateł, ale wtedy już specjalnie zatrzymałem się kilka metrów przed sygnalizatorem, żeby nie stać z nim w jednej linii. Bałem się, bo ruch był bardzo mały i byliśmy na tej ulicy praktycznie sami. Potem jużsię rozjechaliśmy (przy tym widziałem jak ostro zmieniał pas, bo chyba przegapił odpowiedni zjazd na rondo - nie wiadomo czy był trzeźwy), ale no dyskomfort pozostał. Jeżdżę ostrożnie, nie świruję, nie popisuję się... a wystarczyło jedno wyprzedzenie, żeby jakiś furiat odebrał to jako zniewagę i zaczął się awanturować.

Uważajcie na siebie.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Wrzesień 2025, 00:23   

Jezu, nie wiem, co napisać- przykro mi :-(

Rzeczywiście udziela się mi takie przeczucie, że ludzie nie lubią bycia wyprzedzanym :-( ;-) :-( No ale na groźby i agresję już nie ma niestety za bardzo rady- pozostaje chyba tylko ucieczka :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 23 Wrzesień 2025, 10:29   

W ekstremalnych sytuacjach ucieczka jest rozsądnym rozwiązaniem, o ile można to zrobić bez tworzenia dodatkowego zagrożenia. Na szczęście tu nie było to konieczne, bo gość nie wziął jednak przykładu z wielu podobnych mu "szeryfów" i nie wysiadł. Takich chyba najlepiej jest ignorować. Być może gość miał zły dzień i korzystając z okazji, że na drodze jest mało samochodów i łatwo pozostać niezauważonym, uznał że się na kimś wyżyje i uznał bycie wyprzedzonym za odpowiedni impuls.

Jako że jeżdżę zgodnie z ograniczeniami prędkości, nieraz jestem wyprzedzany (i to w miejscach niebezpiecznych, nie na drodze szerokiej i równej jak stół) i wymusza się na mnie pierwszeństwo. Ale nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby bawić się w wychowywanie kogokolwiek. Raz użyłem klaksona, kiedy jakiś zniecierpliwiony kierowca dosłownie wcisnął mi się przed maskę bez użycia kierunkowskazu i zmusił mnie do ostrego hamowania.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Wrzesień 2025, 23:31   

No to tak, takie sytuacje robią się rzeczywiście niebezpieczne :-(

Jak się stosuje manewr wyprzedzania, najlepiej po osiągnięciu pozycji na przedzie względem nas, już powiększać odległość ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 28 Wrzesień 2025, 06:12   

Wypadek - nawet jadąc 22 km/h można tak oberwać


https://www.youtube.com/watch?v=-3Ycjqz48H4
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Wrzesień 2025, 11:18   

O Jezu- i bądź tu człowieku pewny, że sobie dasz radę na drodze... :-( Sam mogę zachowywać się w porządku, ale ktoś mi wjedzie w bok jak na filmiku i przepis na tragedię robi się gotowy :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Wrzesień 2025, 23:21   

Głupio się przyznać, bo trochę tak ta okoliczność wygląda, jakbym przedstawiał na siebie dowody, że popełniłem przestępstwo (wykroczenie drogowe), ale miałem taką sytuację dziś na rowerze, że chciałem zwolnić prędkość i z tego tytułu mocno wciskałem hamulce, ale jednoślad toczył się dalej po mokrej drodze z dość podobną szybkością i niechcący zahaczyłem o stojący przede mną na światłach (przed sygnalizacją świetlną) samochód :-( Straszny wstyd- jedynie byłem w stanie pokazać rękę na znak przeprosin i nasunąłem bardziej czapkę na twarz, żeby zakryć bardziej swoje oblicze... :-( No ale kierowca pojazdu szczęśliwie z niego nie wysiadł :-(

Cholera, naprawdę nie obliczyłem dobrze drogi hamowania... :-( :cry:
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 24 Październik 2025, 17:38   

Katowice: straciła koło na przejeździe. Chwilę później nadjechał pociąg


https://www.youtube.com/watch?v=sqa4iDwZbck
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Październik 2025, 11:26   

O mój Boże, nie tylko opona ale i felga poszła- to rzeczywiście nie do pozazdroszczenia sytuacja :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 6