Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Nasze sny o pogodzie
Autor Wiadomość
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Listopad 2025, 10:35   

Meh, ja już przestałem całkiem pamiętać swoje sny, mimo że jakieś tam pewnie mam ;-)

A opisane widzenie należy rzeczywiście do mocnych, mimo że sama burza jesienią to raczej nic niezwykłego ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Listopad 2025, 17:24   

Bartek617, ale tak silna burza zdecydowanie jest niezwykła :D Sny dość często zapominam, ale ten był tak długi i szczegółowy, że na pewno zapamiętam go na długo. Ostatnio jak śniła mi się pogoda, to były to raczej koszmary związane z zimową traumą.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Listopad 2025, 20:00   

Więc może sny z burzami staną się w przyszłych dniach częstsze ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Listopad 2025, 22:37   

Może, sam widzisz że sny tego rodzaju zdarzają mi się niezależnie od pory roku :D Skoro coś odblokowało mi się w głowie i przyśniła się burza, to teraz najwyższa pora, żeby przyśniło się forum :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Listopad 2025, 19:36   

Dobry pomysł ;-) Tylko Piotrze, zastanawiam się, jakie role będą pełnić użytkownicy ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Listopad 2025, 21:58   

Teraz zdałem sobie sprawę z tego zbiegu okoliczności - 9 listopada przyśniło mi się, że daglezja przewraca się pod wpływem gwałtownej burzy, a dokładnie dwa tygodnie później jej gałęzie zostały połamane przez ciężki śnieg :o No czegoś takiego to bym nie wymyślił...
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 26 Listopad 2025, 22:29   

To rzeczywiście jest przykład samospełniającej się przepowiedni ;-) - szkoda jednak, że przykry w skutkach :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Listopad 2025, 00:15   

Mi się śniło że w końcu porzadjie popadało i skończyła się susza, ale to niestety tylko sen
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Listopad 2025, 16:45   

W półroczu chłodnym to każdy większy opad raczej daje się zapamiętać ;-) , gorzej sytuacja występuje np. w wakacje- gdy występuje sporo lokalnych, krótkotrwałych ulew :-( Jedynie zagorzali łowcy burz lub ulew tu prowadzą skrupulatnie rejestry ;-) :-(

Dlatego sam od siebie wolałbym raczej wakacje w wydaniu brytyjskim/irlandzkim, jeśli nie islandzkim ;-) Małe sumy opadów (nie doprowadzające do kataklizmów), ale regularne, a temp. powietrza również na ogół przeciętne, pod względem usłonecznienia i zachmurzenia wbrew pozorom porównywalnie względem nas ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Kwiecień 2026, 16:34   

Podczas popołudniowej drzemki przyśniło mi się, że dzisiejszy dzień jest dużo cieplejszy niż naprawdę, niemal upalny. Z tyłu głowy miałem zmianę pogody, ale spodziewałem się, że po prostu nazajutrz obudzę się w innej rzeczywistości. Zaskoczyłem się, kiedy nagle niebo zrobiło się ciemne. Przez jakiś czas nie słyszałem grzmotów, ale chmury napierały i w końcu zobaczyłem jak pod nimi pojawia się coś jasnego, niczym mgła. Dopiero wtedy zaczęło się błyskać. Kiedy tylko zaczął padać grad, zauważyłem że pobliskie góry robią się białe, jak od śniegu. Myśląc o przysłowiu dotyczącym kwietnia-pletnia patrzyłem jak małe, ale bardzo gęste kulki pokrywają balkon, a na ulicy wszystko zaczyna płynąć. Trwało to tylko chwilę, po czym wyłoniło się słońce i znów zrobiło się bardzo ciepło. Najpierw odczułem ulgę, ponieważ - jak się wydawało - mały grad nie narobił szkód. A później okazało się, że Tata zostawił na zewnątrz słoiki z przetworami, bo miał je zanieść wujkowi, ale ten akurat pojechał i nie było gdzie zostawić pyszności :P
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 6