Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Listopad 2025, 20:27
No właśnie, łagodne lato jak na swoje czasy i nie wiem po co kręcić nosem. Jest to tym bardziej dla mnie niezrozumiałe, że ciągle masz jakąś tendencje do bagatelizowania lata 2024, które z kolei było realnie ekstremalnie ciepłe, w wielu miejscach rekordowo i realnie miało na prawdę mnóstwo konkretnego żaru, w dodatku gorąco jeszcze się wdarło na ostro na obwarzankach wiosny i jesieni xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Listopad 2025, 22:16
Właśnie moim zdaniem lato w skali kraju było na te czasy naprawdę łagodne, natomiast na tle sezonów sprzed 2018 roku - no właśnie, po prostu ciepłe. Poza południem, ale też poza regionami, w których chłód i słabość bordu udały się najbardziej. Tam to i według standardów tak 2002-2017 było bardzo łagodne, nawet niespecjalnie ciepłe.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Listopad 2025, 23:03
jorguś, inaczej byś gadał jak 19.07 byłbyś bliski zdechnięcia z tej jebanej duchoty. Tego 20.07 to już serio zdychałem, ta burza wtedy była serio wybawieniem, choć i tak po niej dalej sauna była
No i to piekło 16.08 na ulicach Warki też mocno mi w kość dało, ale wtedy ratowały psychikę cudowne prognozy, a straszenie koszmarem na koniec sierpnia wydawało się mglistym fusem, niestety on też się sprawdził
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 19 Listopad 2025, 23:14
kmroz, Oby mimo SSW i rozpadu wiru dowaliło bordem z Kongo xd Swoją drogą, czy tegoroczna jesień przypadkiem nie jest czwartą porą roku z rzędu, kiedy ostatni miesiąc ma największą anomalię na minus
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 20 Listopad 2025, 10:51
Dam taki przykład ogólnie na świecie było to najbardziej ekstremalnie gorące lato w historii ale w Polsce było to lato było najzimniejsze od 50 lat. To powiedzcie czy dla Was ważniejsze jest to jakie było u Was czy ogólnie na świecie. Tak i ja mam co mnie obchodzi ogólnie jakie było lato w Polsce jeżeli u mnie ono było chłodniejsze u mnie od wieloletniej nawet z lat 1961-1990.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 20 Listopad 2025, 16:06
kmroz, no już spuszczając zasłonę milczenia na to jak ten weekend 19-20.07 był "straszny", to własnie krótkość takich męczących strzałów były siła tego lata, chłodu realnego praktycznie nie było, to fakt, ale na prawdę nie było wiele okazji żeby się jakoś zmęczyć żarem, najgrubszy ciąg tego lata to był 22.06-6.07, który akurat u Ciebie to wgl był baranek, a i u mnie ten okres miał pokaźne oddechy rzeskosci xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2025, 22:50
kmroz napisał/a:
raczej listopad nie spadnie poniżej października
No tam patrząc na to jakie temp. powietrza mają być to wszystko robi się możliwe... Gdy zbyt łatwo się wchodzi w warunki okołozimowe, wyjście z nich staje się nie lada utrudnieniem Ja to się już wolę liczyć z myślą, że do końca listopada plusy nie wystąpią na termometrach
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum