Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Dopiero teraz się chwalę, ale w końcu zaliczyłem wycieczkę do tej legendarnej pustynnej oazy. O dziwo nie była tak pustynna jak ją sobie wyobrażałem, no chyba że to białe to był piasek, kto wie
A tak na poważnie, to była wycieczka krajoznawcza. Z atrakcji udało się zobaczyć (będę leciał chronologicznie) - dworzec kolejowy w Płocku, osiedla z Wielkiej Płyty, główne drogi pełne sodusi, "Nowy Rynek" (w niczym rynku nie przypominajacy, za to ma zajebisty sodusiowy maszt ), główny płocki deptak, zabytkowy, stary kościół, taras widokowy na Wisłę, wreszcie zamarzniętą Wisłę, która w tej okolicy jest "zalewem", parę kościołów, w końcu także Muzeum Ziemi Mazowieckiem z wystawą orientalną (sic!) oraz tradycyjną, w końcu zasadniczy Stary Rynek oraz inne ulice starówki, przeciętną pizzerię, ale z fajnymi koksownikami i w końcu ponownie deptak i "Nowy Rynek" - tym razem już po ciemku, więc w sodusiowym świetle I wreszcie na koniec główne, nowoczesne ulice, też wypełnione niespotykanym pomarańczowym kolorem
Zdjęć nie wstawiam dużo by nie zanudzić, ale potem utworzę album
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Luty 2026, 22:23
Zarówno miasto, jak i zima piękne Wyobrażam sobie, że kiedy wiosnąbulwary nad Wisłą się zazielenią, to całość również będzie wyglądać imponująco, ale póki co jest czas na to, by podziwiać zimę - zwłaszcza, że te okolice są z nią trochę na bakier Też chętnie odwiedziłbym Płock, choć bardziej z uwagi na historię i piękne położenie. Może kiedyś nadarzy się sposobność. Pewnie nie przy zamarzniętej Wiśle, ale od czego są Twoje zdjęcia. Będzie się czym pozachwycać - wiesz, że w ostatnich sezonach miałem trochę fioła na punkcie (nie) zamarzania rzek i jezior. Jest super
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Luty 2026, 22:33
Wchodząc dzisiaj na ten wątek, doznaję pewnej synestezji, tak jakbym miał takie widoki nadal u siebie... Bo biel się jakaś tam trzyma, ale nie wiem, żal tego co się ma wydarzyć... Ocean Atlantycki jednak naprawdę będzie sporo wilgoci podsyłać, szkoda że z rykoszetów mają głównie trafiać chłodne wycinki
Jeżeli poważniejsze zabielenia w grę wchodzą, mogą być później kłopoty z odwilżą... I jaki sens jest wówczas w tym co może się w ciągu najbliższych kilku dni wydarzyć Naprawdę gdybyśmy mieli wakacje, to czuję że 30-parę C przeplatałoby się z nastoma... Tylko właśnie, w wakacje takie wahania temp. z dnia na dzień odbieram znacznie pozytywniej niż w porze chłodnej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38256 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Luty 2026, 22:40
FKP, nie ukrywam, że 6 zdjęcie od góry wstawałem nawet trochę z myślą o Tobie Skarpa w Płocku to niewątpliwy majstersztyk, do niedawna nie zdawałem sobie sprawę z waloru widokowo-krajobrazowego tego miejsca. Głupio się przyznać, ale też przed tym 24.01 nie miałem pojęcia, jak istotnym historycznie miastem był Płock
Właściwie aż kuriozalne jest to, że tak istotne historycznie miasto i w sumie do 1999 roku miasto wojewódzkie, jest aż tak mocno wykluczone komunikacyjnie. Z takiego Płocka dojechać gdziekolwiek - czy korzystając z dróg, czy też z kolei - to jest nie lada wyzwanie. To chyba jedyne miasto z grona dawnych wojewódzkich, które jest położone bardzo daleko od zarówno jakiejkolwiek drogi szybkiego ruchu, jak i jakiegoś istotniejszego traktu kolejowego. Choć z drugiej strony to może też mieć swoje plusy, bo dzięki temu to miasto jest takie ciche i spokojne (bezdźwięczne ), co też w połączeniu z historycznym oraz krajobrazowym uwarunkowaniem, czyni je jeszcze bardziej ciekawym Do tego jeszcze od paru lat się odblokowało z opadami, więc same plusy
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Luty 2026, 22:48
kmroz napisał/a:
To chyba jedyne miasto z grona dawnych wojewódzkich, które jest położone bardzo daleko od zarówno jakiejkolwiek drogi szybkiego ruchu, jak i jakiegoś istotniejszego traktu kolejowego.
Łączę się w bólu Chyba prędzej Warszawa będzie miała centrum lotów kosmicznych, Kraków metro, a Jagodno stadion na 100 tyś. miejsc z lokalem wyborczym. https://miastons.pl/nowy-sacz/sadeczanka-w-kawalkach-nowy-sacz-skomunikowany-z-brzeskiem-w-2045-roku/
O historycznych walorach Płocka wiedziałem, zresztą ciągle uważam, że może on być jednym z bardziej niedocenianych miast w naszym kraju - i to mimo, że obyczajowość jego okolic była kiedyś nieciekawa
Na pewno chętnie zobaczyłbym zdjęcia jak ta skarpa rozkwita wiosną, może FKP się tam wtedy wybierze
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38256 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Luty 2026, 22:55
PiotrNS, właśnie dosłownie miałem pisać, że zapomniałem o Nowym Sączu, ale mnie ubiegłeś Spojrzałem jeszcze uczciwie na mapę i oprócz oczywistego "zwycięzcy", czyli Nowego Sącza (choć no też zależy jak patrzeć, bo Nowy Sącz jednak ma JAKIEŚ pociągi pośpieszne ), to również moją uwagę zwróciły Kalisz, Krosno (ale tu chociaż budowa drogi jest, no i podobnie jak w NS istnieją pociągi pośpieszne, choć też dość "okrężne), znana mi już Os trołęka, w pewnym stopniu też Zamość, Chełm czy Biała Podlaska (ale to już efekt położenia na mapie + jednak okazyjnie jakieś pośpiechy tam docierają) i przede wszystkim totalnie zapomniany nawet przeze mnie - Tarnobrzeg.
Tylko większość tych przypadków (włącznie z Nowym Sączem ) to jednak swego rodzaju "skraje mapy", a Płock jest położony praktycznie w centrum Polski - w linii prostej wcale nie ma tak daleko do Łodzi, Warszawy, Torunia itp. - tutaj tylko Tarnobrzeg i Ostrołęka mają podobnego "pecha" (bo do Kalisza jednak jeździ stosunkowo sporo pośpiesznych pociągów)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Luty 2026, 23:03
kmroz, teraz przynajmniej szybka kolej do Krakowa się buduje i może będzie perspektywa na jakieś linie do CPK/Portu Polska, a dalej na południe do Słowacji z opcją połączenia z innymi. W 1977 roku Tata pojechał stąd pociągiem do Bułgarii z przesiadką w Budapeszcie, aż do ok. 2000 roku można było podróżować praktycznie w każdy region Polski. Teraz jeśli chcesz dotrzeć gdzieś dalej komunikacją zbiorową, to praktycznie jesteś skazany na Szwagropol do Krakowa, w zasadzie jedyne okno na świat.
Niemniej jednak najbardziej szkoda tej drogi szybkiego ruchu. Region, który spokojnie mógłby przebić się do zbiorowej świadomości jako jeden z najpiękniejszych w Polsce, bardzo na tym cierpi. Brak dobrej woli stron opóźnia budowę drogi w nieskończoność, miasto traci na znaczeniu, populacja generalnie spada, a za to rośnie populacja wiecznych malkontentów
Cóż, trzymajmy kciuki i za Płock i za Nowy Sącz
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum