Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Subiektywne odczucia pogodowe poszczególnych miesięcy 2007 r
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38837
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Październik 2024, 10:40   

Styczeń 2/10
Luty 7/10 (za unikatowy przypadek trzymania zimy do końca miesiąca)
Marzec 4/10
Kwiecień 2/10
Maj 5/10
Czerwiec 7/10 (ocena może trochę zawyżona, ale obecnie z założenia one nie są obiektywne - bardzo cenię za unikatowy przypadek łagodnej drugiej połowy)
Lipiec 5/10
Sierpień 9/10
Wrzesień 6/10
Październik 7/10 (nudny i nijaki, ale właśnie taki powinien być)
Listopad 7/10 (na południu 9/10)
Grudzień 5/10 (cholernie doceniłem jednak tę szadziową drugą połowę, jeśli w tym roku okres świąteczny ma być bezśnieżny, to tylko taki)
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:

Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026 :serce: :deszcz:

Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie :deszcz: :deszcz: :jupi: :jupi: :jupi:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38837
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 5 Październik 2025, 01:54   

1. Wrzesień
2. Lipiec ;)
3. Październik
4. Luty
5. Listopad
6. Sierpień
7. Czerwiec
8. Marzec
9. Grudzień
10. Styczeń
11. Maj
12. Kwiecień
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:

Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026 :serce: :deszcz:

Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie :deszcz: :deszcz: :jupi: :jupi: :jupi:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20868
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 5 Październik 2025, 02:02   

1. Wrzesień
2. Październik
3. Sierpień
4. Listopad
5. Luty
6. Grudzień
7. Lipiec
8. Kwiecień
9. Czerwiec
10. Maj
11. Styczeń
12. Marzec

2 połowa tamtego roku naprawdę cudna :jupi:
_________________
Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38837
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 7 Listopad 2025, 16:39   

Rajd po 2007 roku

Styczeń 3/10 - Końcówka to jedno :snieg: :prayer: , ale i to ile wcześniej :deszcz: spadło pozwala minimalnie rozgrzeszyć :!:
Luty 6/10 - Taki przeciętniaczek ;)
Marzec 3/10 - Poza 17-23.03 miesiąc na śmietnik
Kwiecień 2/10
Maj 4/10 - Od 5 do 16.05 miewał przebłyski
Czerwiec 6/10
Lipiec 7/10
Sierpień 7/10 - Trochę przesadził z długością okresu parówy, ale chociaż produktywnej :deszcz:
Wrzesień 8/10 - Bardzo wzbudza sympatię ;) :(
Październik 6/10 - Trochę nijaki, ale miewał konkrety :deszcz:
Listopad 7/10 - Termicznie mega szanuje, ale szkoda, że tak skrajnie "antyzłośliwy" był :(
Grudzień 4/10 - Bezśnieżny grudzień :glaszcze:

Zima 2006xd/2007 - 3/10. To ile dała od siebie po Cyrylu, naprawdę budzi mój szacunek, ale zima nie zaczyna się 24.01... Zresztą i tak lagi były bardzo poważne
Wiosna 2007 - 2/10. Co tu dużo mówić, szajs okropny, minimalnie szanuje za incydenty opadowe z marca i maja
Lato 2007 - 8/10. Abstrahując od wszystkiego, cenie że wilgotne i burzowe, termicznie jak na dzisiejsze czasy (poza 2025 :serce: ) to też jak bajeczka
Jesień 2007 - 7/10. U mnie niestety daleka od tego co na południu, opadowo żaden miesiąc nie poszalał, ale doceniam za lochowość i zmienność termiczną

Rok 2007 - 7/10. Na dobrą sprawę nawet niezły, w kwestii stricte zimowej z uwagi głównie na koniec stycznia i luty ujdzie w tłumie (zwłaszcza tłumie patolskiej 12-latki...), ale szału nie było. Tak to głównie wiosna bardzo słaba, duet lata z jesienią wręcz dobry.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:

Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026 :serce: :deszcz:

Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie :deszcz: :deszcz: :jupi: :jupi: :jupi:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20868
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 9 Listopad 2025, 20:59   

Styczeń: 2/10
Luty: 5/10
Marzec: 1/10
Kwiecień: 2/10
Maj: 3/10
Czerwiec: 5/10
Lipiec: 7/10
Sierpień: 6/10
Wrzesień: 9/10
Październik: 6/10
Listopad: 5/10 (u mnie na szczęście dzięki sylwestrowi nie taki goły)

Średnia: 4,8(3)
_________________
Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38837
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Maj 2026, 01:10   

Rok 2007 w Nowym Sączu

Styczeń 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-1-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Do 14.01 żywy koszmar, przebijający wszystko :zygacz: :help: Tydzień 15-21.01 też okropny, ale tu najpierw "przymrozki" a potem kolejna patola, ale chociaż pojawiły się opady. Od 23.01 starał się odreagować, ale głównie sumami opadów, bo do śnieżnych wyczynów to trochę tych temperatur zabrakło. Ocena 3/10 (no jednak doceniam tę 3 dekadę)

Luty 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-2-28&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=28&ord=asc

Mdły i niezimowy nudziarz, ale co mu trzeba przyznać opady i loch miał, a realnej patoli w ogóle. Ocena 3/10

Marzec 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-3-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Patus straszny, ale jednak te opady to było coś :jupi: Ocena 3/10

Kwiecień 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-4-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Za te opadowe wstawki minimalne rozgrzeszenie, ale no litości :lol: Ocena 2/10

Maj 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-5-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Noc 15/16.05 próbowała zakłamać ten miesiąc, ale nie ze mną te numery :zygacz: Ocena 1/10 :zygacz:

Czerwiec 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-6-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Ilość czerwonego koloru na pierwszy rzut oka razi, ale ratuje go ciekawa kombinacja regularnych opadów i łagodnych nocy w tym bordowym okresie. A także - przede wszystkim obwarzanki. No i ostateczna suma. Ocena 7/10

Lipiec 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-7-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Przeraźlwa fala upałów 15-24.07 z nawrotką w pakiecie to jedno... Drugie to totalny brak opadów w 2 połowie... Z drugiej strony do 13.07 ten miesiąc jednak mógł budzić sympatię, ale to też trochę taki przykład, jak zostało to niestety później zaprzepaszczone... Ocena 3/10

Sierpień 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-8-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Ten miesiąc też bym podzielił na 2 części. Do 19.08 dobry i fajny opadowo, ale potem... szkoda gadać. Regularna fala sucho-tropikalnych upałów,a potem ochłodzenie pizdowate i bez realnych opadów. Wróć... w ogóle bez opadów. Patrząc ostatecznie, to suma też dość słaba jak na ten region. Ocena 4/10

Wrzesień 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-9-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Na 1 połowę złego słowa nie powiem, choć no gdyby nie taka susza latem, to by te sumy pewnie były mniej przyjazne xd Druga zaś trochę razi dla odmiany brakiem opadów i lampą, a także lodowatymi nocami, fajnie że jeszcze noc 27/28.09 coś wyciągnęła jednak. Ocena 7/10

Październik 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-10-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Do 25.10 wyglądał całkiem OK, ale te ostatnie 6 dni to serio zbędna patola, która też sklaunowała anomalie tego miesiąca, który miał szansę być naprawdę zimny, jakby tę anomalię przesunąć choćby gdzieś na jakiś dodatkowy epizod w 1 połowie, to by bardziej budził sympatię. Ocena 8/10

Listopad 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-11-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

To przykład, gdzie ewentualne czepianie się byłoby na siłę. Złoty miesiąc :serce: Ocena 10/10

Grudzień 2007: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2007-12-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Przykład minmalizmu, naprawdę mocno szanuje. Ocena 9/10

Rok jako całość - do sierpnia absolutnie nagorszy, serio nie widzę niemal żadnych plusów, jak już jakieś były to na chwilę, może okres 1.06-13.07 był tylko takim dłuższym wyzwoleniem. Nawet ten styczeń i luty trochę rozgrzeszyłem i nie wiem czy niesłusznie. Ale no cztery ostatnie miesiące tego roku jednak mega podnoszą jego rangę i ratują przed dnem i całościowo to wychodzi jednak lepiej od swojego następcy, który bez cudownego lipca :serce: by miał zagwarantowany rekord suchości...
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:

Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026 :serce: :deszcz:

Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie :deszcz: :deszcz: :jupi: :jupi: :jupi:
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13686
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 7 Lipiec 2026, 11:02   

Styczeń 8/10
Luty 7/10
Marzec 9/10
Kwiecień 8/10
Maj 7/10
Czerwiec 7/10
Lipiec 6/10
Sierpień 7/10
Wrzesień 3/10
Październik 4/10
Listopad 2/10
Grudzień 5/10
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 164 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13388
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Lipiec 2026, 22:39   

Styczeń - na pewno tak bym się nad nim nie litował. Był przerażająco patolski, do 21.01 wręcz zmiatał z planszy wszystko co się rusza (za czasów normalnych takie temperatury oznaczałyby rekordowo ciepły luty) Mnóstwo wiatru i temperatury, które nawet nocami znacząco przekraczały normy dla dnia i brak zimy, to rzeczy, które trudno zrekompensować nawet udanymi opadami. A później - tak, pogoda się zmieniła. Ale niestety dla mnie to za mało. Kiedy skomentuję (i będzie to dla mnie ogromna przyjemność) 2005 rok, napiszę że tak wygląda adekwatne zemszczenie się na fatalnej, wyzutej z zimy pogodzie. W styczniu 2007 sypnęło ładnie, ale na bardzo krótko. Temperatury starczyło na cztery dni i jeszcze zanim styczeń się zakończył, wszystko popłynęło. Dla mnie ten epizodzik i opady ratują miesiąc przed zerem absolutnym. Także ode mnie tylko 2 punkty.

Luty - mdły do granic możliwości, ale rzeczywiście realnej patoli nie było w nim dużo. Trochę jak w dużej części grudnia 2025 nastąpiło utknięcie w takim bezużytecznym marazmie, tyle że z lepszymi opadami. Ocena 3 wydaje mi się adekwatna.

Marzec - termika była jaka była, ale właśnie z uwagi na opady i ograniczenie epizodów naprawdę bordowych i lampowych, dałbym więcej. Razi mnie początek i końcówka, ale poza nimi wydaje mi się naprawdę poprawnym marcem. Ode mnie 5 punktów.

Kwiecień - no litości ;) Tak więc ode mnie tyle samo.

Maj - aż tak :?: Tzn. dla mnie to też dramat, niezależnie od tego, czy w trzech czy innej liczbie aktów. Najpierw te mrozy, a później bord praktycznie pozbawiony opadów. Ale za tę noc jednak dałbym 2, nie ocenię maja 2007 gorzej od stycznia xd

Czerwiec - kombinacja tych parametrów wiele zmienia, toteż pomimo wysokiej anomalii czerwiec sprawia przyjazne wrażenie i staje się miesiącem naprawdę dającym się lubić. A osobiście wręcz uwielbiam takie połączenie - wiele burz, ciepło pozbawione przesady (ech, gdyby nie te czerwcowe normy...) i całkiem spore ilości słońca, które nie oznaczają zacięcia się na pustyni, to przepis na coś wspaniałego. III dekada też super. Szkoda że koniec końców suma opadów nie była szczególnie imponująca. Ale co tam, 9/10 :D

Lipiec - tego wariata natomiast chyba nigdy nie polubię. Fala upałów przerażająca, gorsza niż w lipcach 2006 i 2024. Gdyby nie 25.07, byłoby 16 dni gorąca ciągiem. Za dużo już. Pierwsza połowa też nie była idealna, no po prostu w dużej mierze nieletnia. Chyba tylko sam początek naprawdę mi się podoba. 3/10.

Sierpień - on też wyszedł cienko pod względem opadów, ale miał trochę więcej umiarkowanej, sympatycznej pogody i zawierał więcej burz. Pewnie wiele zmieniłoby skierowanie legendarnej nawałnicy 23/24.08 o 50 km na wschód, ale skoro tak się nie stało, to z gorącego epizodu w III dekadzie trudno wykrzesać coś naprawdę dobrego. Tyle tylko, że naprawdę upalne dni ograniczyły się do dwóch dób. Dałbym 4, może 5 za te burze.

Wrzesień - I połowa stanowczo za zimna i tylko opady ją ratują- niemniej jednak nie mój typ. Większą sympatię wzbudza we mnie właśnie ten okres lodowatej lampy w II połowie, tak jakoś polubiłem ten typ pogody z zimnymi nocami, wieczorami i porankami, a łagodnie ciepłymi dniami niedającymi zapomnieć o jesieni. Opady też wtedy występowały, a suma i tak była już ekstremalna (na tamten czas - rekordowa). Dużo mieszanych uczuć, więc dam może 6/10.

Październik - bardzo zimny, lochowy i mokry. To, że mokry, to akurat dobrze, ale pozostałe parametry trochę mnie odrzucają Słotny i jakby smutny miesiąc, a tego w końcówce jednak nie nazwałbym patolą, to łagodne ciepło, które w październiku wręcz powinno wystąpić. Loch i jakaś tam wilgotność i tak zostały wtedy podtrzymane. Z ocenąmam problem, ale opady mnie zjednały. Coś miedzy 6-7/10 ode mnie może dostać.

Listopad - wszystko dobrze, tylko odseparowanie epizodów zimowych tym krótkim, a silnym ociepleniem trochę boli. Tak czy inaczej - wielki szacunek. 9/10 - do 10 potrzebowałbym wypłaszczenia tego ocieplenia z 21-25.11.

Grudzień - tak samo :D Ilość całobowego mrozu porównywalna z cudem, który w północnej połowie Polski wystąpił w 2026 roku :serce: całkowicie mnie zjednuje, tak że mogę machnąć ręką na tę I dekadę - która przynajmniej nie była jakoś nadmiernie patolska. Później było pięknie, chociaż śniegu nie było za wiele i w mieście pewnie trudno było tę zimę poczuć (co innego gdyby wtedy mierzyli poziom PM10, to byłoby coś:lol: ). Mimo to 9/10 :D
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38837
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Lipiec 2026, 23:04   

PiotrNS, odnośnie stycznia to jednak mimo wszystko racja, choć wiesz że z perepsktywy mojego regionu to jak mówimy o styczniach 2005 i 2007 to było dokładnie na odwrót :lol: Ocen tych dokonywałem w czasie, gdy byłem tak spragniony deszczu, że nawet zimą mnie on cieszył :lol: Obecnie jednak zgadzam się, że 2/10 to maks.

Co do marca to jednak no nie da się ukryć, że tej patoli było rażąco dużo, a ten wilgotny okres... cóż był i za to mu chwała, ale lepiej bym go ocenił w wersji z Katowic :snieg: Z uwagi na to, że opady istniały jednak poza tym fragmentem, to mogę rozważyć ocenę 4. Ale na pewno nie więcej. Miesiąc zacięty na bordzie, to coś dużo gorszego dla mnie, niż np 10 dni skrajnej patoli, ale poza nim należyta pogoda z obecnością niepizdowatych ochłodzeń

Z majem może poleciałem, ale z drugiej strony wiesz co? Nowosądeckie maje serio się udają, a ten wygląda naprawdę ohydnie. A do sądeckiej normy, jakkolwiek zrytej na łeb i klaunowanej jakimiś po*ebami typu maj 2010 i 2014, to jednak brakowało mu bardzo dużo. 2 punkty bym rozważyl jednak za to, że nawet poza tą klaunującą burzą coś tam umiał, a po tym straszym początku, nie było w ogóle spadków tmin<5

Czerwiec jednak miał zdecydowanie za dużo gorąca, a marne próby chłodu tylko na obwarzankach. Ta końcówka to może nie taka marna, ale krótka. Solarnie też nie dało się odpocząć, a opady choć częste to pizdowate i też jakkolwiek mało adekwatnej, to jednak tej normy nie wyrobiły :/ Ostatnie 10 dni (w sensie mówie o obecnej pogodzie xd) mnie tak rozpieściły, że powiem szczerze, że patrząc na to zacięcie się na większość miesiąca na tym gorącu, to prędzej bym obniżył ocenę z tego 7 niż podwyższył, no ale powiedzmy że ją zachowam. Ale 9... w życiu.

Wrzesień obawiałem się, że bardziej zgnoisz, podobnie z październikiem. Ale no i tak stanę w obronie tej pierwszej połowy września, poza dniami 4-5.09 to nie był żaden wielki chłód. Co do sympatii do tej drugiej połowy to pełna zgoda :serce: A z październikiem to bardziej było na zasadzie, że szkoda, że nie dociągnął i że nie inny trend - jakby to ciepło z końcówki przy tej samej anomalii dać gdzieś wcześniej, to też dało by lepsze wrażenie temu październikowi. A jakby ten bardzo wilgotny ziąb z okolicy 20.10 dać 10 dni później... nawet nie dokończe :snieg: :serce:

Listopad jednak bym nie wydziwiał, cudowny miesiąc i niczego więcej nie trzeba. 10 w pełni zasłużona. W listopadzie 2000, 2019 czy 2021 nie miałeś przerw w zimowej pogodzie ;) :(
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:

Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026 :serce: :deszcz:

Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie :deszcz: :deszcz: :jupi: :jupi: :jupi:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21125
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Lipiec 2026, 23:35   

Nie no czerwiec 2007 to ostra patolka- poza ścisłym początkiem i końcówką średnie dobowe wynosiły po ok. +20 C... :-( A wiadomo te 5 dni tworzące zarówno alfę jak i omegę do pięknych nie należały- zwłaszcza na początku miesiąca, gdy wychodziły wysokie temp. nocne :-(

Wrzesień i październik też zupełnie nie są moją bajką- samo wejście w jesień kalendarzową zbyt pogodne i amplitudowe :-( Październik szczęśliwie przez czas występowania większego ochłodzenia mógł pozornie zachować jakieś resztki termicznego wyrównania w proporcjach, co sprawiło, że u nas nie skończył się tak jak zwykle lubi kończyć np. w Rosji (zwłaszcza na północ albo na wschód od Moskwy) czy w krajach północnej Europy... :-( Chociaż akurat w Centralnym Okręgu Federalnym tamten 10 miesiąc był jednym z łagodniejszych w historii ;-) Bo tam niestety często bliżej Święta Duchów i Zmarłych lubią temp. spadać do 0 C lub poniżej tej wartości :-(

Listopadowi już dajmy spokój, prawie co roku się w tym miesiącu pierwszy (przeważnie jednak niewielki) śnieg z temp. okołozerowymi pojawia (później pod względem częstotliwości pierwszych zimowych epizodów jest grudzień) ;-) - dla mnie to chyba nawet bardziej prawdopodobna sytuacja niż odwilż świąteczna ;-) :-( Natomiast fanem tego co się wydarzyło w okolicach 20.10. zdecydowanie nie jestem... :-( To jest właśnie przykład dobrego wydarzenia na te 20-30 dni później (wiadomo na zimę- zwłaszcza po Świętach, tj. w styczniu, ewentualnie również na początku lutego, biorąc pod uwagę, że później lubi wygrywać większe ocieplenie- się czegoś takiego nie oczekuje) ;-) Śnieg który nie wytrwał doby (wiadomo w październiku, podobnie tak jak w kwietniu czy w maju można dyskutować czy to anomalia, że się w ogóle coś takiego pojawia) miał okazję występować w pierwszym koronawirusowym sezonie i nikt raczej zbyt dobrego zdania na ten temat nie miał ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6