Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39318 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 15 Październik 2026, 16:34
Maj-sierpień
1. 2009 - Bezsprzeczny zwycięzca, wszystkie 4 miesiące super
2. 2010 - Pomijając te dwa tygodnie wściekłych upałów w lipcu, to mocno przekonujący. Mnóstwo opadów na każdym etapie, sporo burz i dobre trendy czerwca oraz sierpnia
3. 2020 - Ciągle zajebiste opady
4. 2026 - Maj sam w sobie na granicy akceptacji, jedynie jako przedłużanie pustyni z marca i kwietnia wyglądało to nie do zdzierżenia. Lato wiadomo
5. 2021 - Opadowo prawdziwy kozak, ale termicznie jednak mam wątpliwości. O ile sierpień i drugą połowę maja szanuje, o tyle początek maja oraz duet czerwiec-lipiec to gigantyczne przegięcie
6. 2007 - Maja zdecydowanie nie jestem fanem, pierwsza połowa czerwca też zła, ale reszta lata już raczej dobra, choć idealna nie była
7. 2017 - Doceniam ogólny przebieg (poza majem), opadowo jednak mega klaunowo i sumarycznie w sumie i tak bez szału, ale chociaż burze były
8. 2013 - Maj, czerwiec i większość sierpnai super, ale w międzyczasie długi, redflagowy okres pustyni zakończony dużymi upałami...
9. 2011 - Duży plus za sam w sobie lipiec i w mniejszym stopniu pierwszą połowę sierpnia czy drugą połowę czerwca, ale poza tym było raczej źle niż dobrze...
10. 2008 - Mocny minus za czerwiec, a także to, że inne miesiące go w sumie jakoś mocno nie nadrobiły, do tego ich wyrobienie było raczej klaunowate. Maj jednak przebiegiem budził sympatię, wakacje same w sobie jedne z lepszych
11. 2025 - Od 14.05 w uśrednieniu termika dobra lub bardzo dobra, ale niestety brakowało opadów, a sierpień pod ich względem to kryminał, plus te nawrotki...
12. 2016 - Wakacje były w miarę spoko, ale nic więcej. Maj z czerwcem budzą więcej wątpliwości, ale przynajmniej ten pierwszy i tak akceptowalny
13. 2014 - Poza lipcem i w mikroskali początkiem maja, to bardzo cenie termikę i klaunowe, ale jednak podtrzymywanie sum opadów. Niestety jednak parówy dużo i długo trwała, a i w maju oraz czerwcu xd były trochę przesadne epizody
14. 2012 - Na wyraźny plus tylko czerwiec, a i tak go trochę przeceniałem. Maj, lipiec i sierpień przede wszystkim suchawe, choć przy tym miały fajne burze. Doceniam jednak sporo zmienności i wyrazistości w pogodzie
15. 2003 - Każdy miesiąc przyzwoity, ale nic więcej. Sumarycznie niestety suchawo, poza lipcem, który z kolei przegiął z gorącem i parówą w 2 połowie
16. 2001 - Na olbrzymi plus termika czerwca oraz opady/burze w lipcu. Poza tym raczej gorzej niż lepiej...
17. 2004 - Suchość to kryminał, ale w połączeniu z dominacją chłodu i siłą rzeczy niewygórowanego usłonecznienia, to jeszcze jest do przyjęcia
18. 2018 - Cenie to, że mimo wszystko było sporo pizdowatych burz i opady jednak sumarycznie się trzymały, poza czerwcem. No i trendy czerwca i sierpnia
19. 2022 - Bardzo duży plus za lipiec, mniejszy za Bliźnięta. Maj do czasu, trzecia dekada czerwca i cierpień to niestety patologia i pustynia
20. 2015 - Maj i lipiec były nawet OK, czerwiec termicznie i przebiegowe też, tylko suma tragiczna. Sierpień bez komentarza
21. 2023 - Maj miał dobre okresy, przełom lipca i sierpnia też szanuje, cała reszta niestety mniej lub bardziej zła. Nawet jak były okresy budzące sympatię, to pustynia, a z kolei jak był bardziej burzowy okres, to kosztem nieznośnej parówy i bordu
22. 2019 - Pomijając opadowo i burzowo drugą połowę maja i termicznie pierwszą połowę lipca, to niestety było głównie źle, czasami bardzo źle
23. 2006 - Za sam fakt sierpnia trzeba wyciągnąć z dna, plus pomijając pizdowatość opadu to maj i pierwsza dekada czerwca były spoko. Ale w międzyczasie było drastycznie
24. 2005 - Poza termiką, to dosłownie brak plusów. Ale nawet ta termika... to tylko pierwsze połowy maja, czerwca i sierpnia, które wręcz karykaturalnie przesadziły z ziąbem. Poza nimi to wręcz dominowało gorąco
25. 2002 - Tu już zero plusów, ciągła susza i mnóstwo bordu, przerwane gwałtownymi zjawiskami w 1 dekadzie sierpnia
26. 2024 - Poziom bordu, suszy i pizdowatości opadów wszedł na nowy poziom...
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39318 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 0:06
Czerwiec-wrzesień
1. 2017 - Nad tym wyborem się szczerze mówiąc nawet dłużej nie zastanawiałem Choć głównie tutaj profity za sam w sobie wrzesień, samo lato jedno z lepszych, no ale też dyskusyjne
2. 2007 - Właściwie pomijając niezbyt ciekawą pierwszą połowę czerwca, to było naprawdę dobrze, choć sama suma mogła być lepsza
3. 2026 - Też wszystkie miesiące mniej lub bardziej dobre, choć większe wady się już zdarzały...
4. 2021 - Tutaj szanuje, że opady się trzymały, ale ogólnie już poziom niżej z uwagi na bord czerwca i lipca
5. 2010 - W zasadzie to samo co wyżej, chociaż tutaj trochę więcej redflagów na czele z długimi i ciężkimi upałami w lipcu
6. 2001 - Tutaj duży szacunek za opady lipca i września, rześkość czerwca, no i wrzesień sam w sobie, ale dużym red flagiem były bordowe wakacje i sam w sobie cierpień
7. 2009 - Wrzesień mocno zabrał, ale lato wiadomo
8. 2020 - Też opady na duży plus, aczkolwiek bardziej klaunowo i do tego sporo bordu
9. 2008 - Czerwiec na spory minus, ale od lipca do września raczej dobrze, choć bez polotu
10. 2003 - Bez jakichś turbobordów i poziom opadów w miarę udawało się utrzymać
11. 2013 - Właściwie poza lipcem i pierwszą dekadą sierpnia, gdy dominowała pustynia, to było większość czasu dobrze
12. 2011 - Sam w sobie lipiec wybitny, ale reszta lata już coraz mniej szanuje, no i wrzesień wiadomo
13. 2012 - Czerwiec dobry, lipiec niezły, sierpień z wrześniem już braki opadowe, ale szanuje za nietuzinkowość
14. 2016 - Wakacje w sumie bardzo dobre, czerwiec już więcej uwag, a wrzesień niestety zły
15. 2014 - Szanuje w zasadzie tylko trend termiczny lata i to, że jako tako te opady się klaunowo trzymały w nim, ale dużo bordu i parówy w lipcu, a potem jeszcze ten wrzesień
16. 2004 - Tutaj przede wszystkim na duży plus łagodność termiki, ale kwestia opadów, a raczej ich braku, to kryminał
17. 2025 - Czerwiec z lipcem przyzowite, ale potem dramat z opadami, jeszcze sierpień fajna termika, ale wrzesień....
18. 2022 - Lipiec i wrzesień nawet spoko, czerwiec do 21go znośny, reszty lata nie komentuje
19. 2015 - W sumie poza cierpniem i trochę suchością czerwca, to było nawet całkiem dobrze xd Ale sumarycznie też tragicznie z opadami niestety....
20. 2018 - Tu jedyny szacunek za względny poziom opadów (poza czerwcem), pod innymi względami tragedia, choć szanuje trendy czerwca i lipca
21. 2019 - Minimalny plus za wrzesień, no i wakacje same w sobie choć kiepskie, to do zdzierżenia, ale niestety był jeszcze czerwiec
22. 2006 - Duży, wręcz olbrzymi profit za sierpniem. Poza nim to szkoda cokolwiek gadać....
23. 2005 - Właściwie jedyny plus to termika pierwszych połów czerwca i sierpnia, ale niestety nie drugich... Poza tym jeden wielki koszmar, pustynia i wbrew pozorom sporo bordu
24. 2023 - Tutaj już czołówka najgorszych, głównie za suchość, chwile oddechu od bordu, jak i od pustyni jednak były i to jest minimalne rozgrzeszenie
25. 2002 - Tu już zero większych plusów, ale też nie było tak drastycznie
26. 2024 - A tutaj nie dość, że zero plusów, to mnóstwo drastyczności....
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39318 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 0:55
Lipiec-październik
1. 2017 - Tutaj to już dosłownie miazga
2. 2007 - Też jeszcze bardziej wyraźna przewaga
3. 2008 - W sumie każdy miesiąc co najmniej w porządku, październik niby suchutki, ale się i tak wiele udało
4. 2009 - Wrzesień przerażający, ale pozostałe miesiące wyborne
5. 2010 - Cały trzeci kwartał wyborny opadowo, a sierpień z wrześniem też ogólnie, a październik... cóż, chociaż był zimny i wiedział kiedy przyjść
6. 2003 - Opadowo każdy miesiąc OK, inne kwestie już bardziej sporne, ale szeroko rozumiany trend się udał
7. 2021 - Tu z kolei na duży minus październik, aczkolwiek poza suchością i tak ujdzie, lipiec wiadomo za gorący, ale opadowo świetnie, no i do tego sierpień z wrzesniem
8. 2020 - Opadowo było super, a poza lipcem wręcz wybitnie. Termika gorsza, aczkolwiek pewna zmienność i tak warta docenienia...
9. 2016 - Wrzesień powalony, aczkolwiek cenie różnorodność, wakacje za to dobre, ale bez polotu, a październik wiadomo
10. 2012 - Bardzo wiele dał październik, poza nim to wręcz suchawo, ale chociaż nietuzinkowo i różnorodnie
11. 2001 - Poza opadami/burzami z lipca i wrześniem to było wręcz źle, ale no te plusy warto docenić
12. 2015 - Wybór może kontrowersyjny ale poza cierpniem to naprawdę było wręcz bardzo dobrze, z nim to wszystko gorzej wygląda, ale idzie i tak wybaczyć
13. 2013 - Lipca i października fanem nie jestem, ale sierpień z wrześniem były naprawdę dobre
14. 2022 - Poza cierpniem było nawet w porządku, choć niestety większość okresu sierpień-październik suchutka poza dwoma epizodami (końcówka wrzesnia i okolice 18-25.10)
15. 2011 - Już sam lipiec na duży plus. Potem coraz gorzej, choć cenię jeszcze 1 połowę sierpnia i trend października
16. 2018 - Tu cenię tylko i wyłącznie sumy opadów i trochę może też formę lipca czy października, ale ogólnie niestety wiele złego, ale fajnie że każdy miesiąc wyrobił te opady...
17. 2025 - Szanuje ogólnie termikę+dominację lochu i lipiec oraz październik sam w sobie. Brak opadów z sierpnia i września niestety straszne
18. 2004 - Termika poza 3 dekadą października spoko, ale opady dramat
19. 2014 - Na duży plus druga połowa sierpnia termicznie i opadowo on jako całość, poza tym parny lipiec i skrajnie suchy wrzesień z październikiem, choć ten drugi cenię za trend
20. 2019 - Wiele złego i suchego, ale w sumie poza 3 dekadą cierpnia i 2+3 dekadą października to było nawet znośnie....
21. 2023 - Na względny plus tylko opady/burze z 2 połowy sierpnia, no i opady z 2 połowy października + trochę 3 dekada lipca, poza tym źle i tylko źle
22. 2006 - Tutaj duży boost po prostu za sierpień + w małym stopniu bardzo mokry początek października i nietuzinkowy jego koniec
23. 2002 - Tutaj po prostu doceniam październik, wcześniej bez komentarza
24. 2024 - W przewadze bardzo źle, choć październik już miał swoje pozytywy, więc pastwić się nie będę
25. 2005 - Poza termiką z pierwszej połowy sierpnia, trudno mi znaleźć realne plusy
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39318 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 20:09
Sierpień-listopad
1. 2017 - Wybór zbyt oczywisty
2. 2007 - Też pewniaczek, TOP2 mocno tu odstaje od reszty
3. 2010 - Mimo skrajnej suchości października, trudno mi znaleźć lepszą opcję na to miejsce
4. 2016 - Tu już wyraźnie niżej, ale jednak poza wrześniem, a na dobrą sprawę to okresem 7-16.09, to było cały czas przyzwoicie i wilgotno
5. 2008 - Bez większego przekonania, ale każdy miesiąc co najmniej poprawny, choć październik z listopadem suchutkie
6. 2020 - Strasznie nudny listopad, ale w stratusie i nieszkodliwy, a wcześniejsze miesiące dawały radę
7. 2009 - Tu na duży minus wrzesień i patolska druga połowa listopada, ale reszta tego czasu bardziej dobra niż nie...
8. 2012 - Jedyny większy plus to październik, który był świetny. Sierpień z wrześniem strasznie suche, ale chociaż dynamiczne termicznie i ciekawe. Listopad wiadomo nudziarz, ale chociaż lochowy
9. 2015 - Cierpień przemilczmy, ale po nim nastała naprawdę dobra jesień
10. 2021 - Sierpień świetny, wrzesień przyzwoity, dalej już staczanie się...
11. 2001 - Tutaj znakomity wrzesień i bardzo dobry listopad, pozostałe dwa miesiące już szkoda gadać, ale też dalekie od drastyczności
12. 2003 - Podobnie jak 6 lat później, druga połowa listopada mocno udupiła, ale wcześniej jakieś plusy były, dobre trendy, no i z opadami próbowało trzymać pozory
13. 2013 - Drugą połowę października trudno obronić, ale poza tym trzymało poziom, choć od dobrego też daleko...
14. 2004 - Sierpień z wrześniem strasznie suche, październik i listopad opadowo lepsze, choć fatalne trendy, ale w przypadku listopada to w sumie nawet wyszło mu na dobre
15. 2025 - W sumie zaskakująco dużo wspólnego z tym co wyżej, choć wiadomo termicznie trochę inne ułożenie
16. 2002 - Sierpień i do 10.09 niestety dramat, ale potem przyszła nawet przyzwoita kontynuacja, choć nomen omen to tylko październik xd
17. 2006 - Już świetny sierpień wiele dał, a potem każdy miesiąc próbował trzymać poziom opadów, choć skrajnie klaunowo
18. 2023 - Do połowy października wielka patola i poza wyjątkiem w postaci kilku burz w 2 połowie sierpnia, to straszna pustynia. Potem jednak opady nadrabiały i druga połowa jesieni była jedną z najbardziej mokrych i ciekawych
19. 2018 - Fanem nie jestem, ale opady jako tako trzymały i na szerszą skalę jakoś drastycznie u mnie nie było
20. 2022 - Cierpień straszny, jesień nijaka, ale miała swoje blaski
21. 2005 - Sucho było, ale były przebłyski i fajne momenty, których nie da się pominąć
22. 2024 - Sierpnia i września nie komentuje Ale potem już lepiej
23. 2014 - Tu z kolei na odwrót, sierpień naprawdę niezły, ale jesień przekoszmarnie sucha, abstrahując od innych jej niewątpliwych pozytywnych incydentów
24. 2019 - Szeroko rozumiana suchość i patola, przerywane tylko epizodycznie...
25. 2011 - Sierpień ze złym trendem, jesień skrajnie sucha
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39318 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 21:45
Wrzesień-grudzień
1. 2010 - Raczej mimo wszystko wybór oczywisty, choć trochę szkoda suchości października i termiki listopada
2. 2001 - Tu z kolei trafił się tylko jeden badziewny miesiąc, ale pozostałe nie były aż tak fenomenalne
3. 2012 - Suchawe wrzesień i listopad, ten drugi też ogólnie patolski i nudny, ale październik i grudzień super
4. 2017 - Jesień świetna, ciągle fajne , tylko grudzień trochę na straty
5. 2007 - Też bardzo dobra jesień, choć docelowo nie dowiozła opadów, tylko szkoda tego grudnia że zmarnował termikę... zresztą listopad też.
6. 2002 - Tutaj bardzo dobry październik, grudzień niby też, ale ta suchość trochę razi, zaś wrzesień i listopad niby złe nie były, ale takie trochę marne
7. 2016 - Październik z listopadem bardzo dobre, grudzień przyzwoity, zwłaszcza w 1 dekadzie, tylko niestety wrzesień był jaki był....
8. 2009 - Tutaj duży plus za październik i grudzień, listopad pomiędzy przynajmniej był mokry, wrzesień wiadomo bez komentarza
9. 2008 - Tutaj tak trochę pośrodku to wszystko.... jesień niby nie była jakaś mokra, ale regularna i w miarę lochowa, bez szaleństw termicznych (nawet ta 1 połowa listopada u mnie trzymała się w ryzach), z fajnym akcentem śnieżnym w listopadzie, za to grudzień... no cóż, nie dowiózł. Ale chociaż apatolski i z mroźną końcówką
10. 2005 - Do połowy listopada niestety nudno, sucho i niekiedy patolsko, choć bez dramatu. Potem już dużo lepiej, a grudzień sam w sobie przecudny (opadowo, ale i śnieżnie), ale no długo trzeba było czekać na to lepsze...
11. 2023 - Od połowy października bardzo mokro, z dużą zmiennością aury i mimo wszystko okresami fajnymi śniegami w końcówce listopada i grudniu. Wcześniej wiadomo bez komentarza, ale jednak tak 5/8 okresu była naprawdę niezła
12. 2022 - Jesień niby nieszczególna i suchawa, ale miała dobre fragmenty, no i mimo wszystko jakaś patolska ani lampowa nie była, grudzień z wiadomo Królową Dekad
13. 2018 - Jesień poza pierwszą połową listopada (którą i tak ratowały mgły i stratusy) da się przetrawić i jakkolwiek to dała radę z opadami. Potem grudzień przede wszystkim fajnie mokry i lochowy, śniegu też trochę miał
14. 2025 - W sumie trochę wspólnego z 2008, tylko opadowo się wrzesień i październik trochę zamieniły, no i ogólnie patrząc było dużo bardziej patolsko, a i termicznie wrzesień bardziej patola zjadła. Grudzień dużo dłużej badziewny, ale końcówka wiadomo lepsza niż 17 lat wcześniej, bo nie tylko mroźna, ale i z bombowym finiszem
15. 2004 - Tutaj pewien plus za termiczną łagodność jesieni i względne opady z października i listopada oraz naprawdę cudną drugą połowę listopada Grudzień niestety do bani, choć miał loch i incydent przed świętami
16. 2003 - Pewne wyróżnienie dla października (trend, opady) i września (głównie trend), grudzień chociaz próbował
17. 2021 - Sucho i nudno, ale cenie względną apatolskość i #dałpudru
18. 2015 - Grudzień był jaki był. Ale jesień jako całość naprawdę wzbudza sympatię
19. 2020 - W sumie dość podobny case, choć jesień mimo wszystko słabsza, za to grudzień nie był AŻ TAK tragiczny jak 5 lat wcześniej
20. 2013 - Jesień względna, choć dużo suchego i tak, poza wrześniem rzecz jasna. Ogólnie termicznie poza 3 dekadami października i grudnia było znośnie
21. 2014 - Jesień skrajnie sucha, ale chociaż zbijanie miesięcy wychodziło. Grudzień jednak nadrobił opady, a termicznie prawie połowa jego została zdominowana przez termiczną zimę, a końcówka w ogóle ładna
22. 2024 - Tu wkraczamy w strefę beznadziei, wybór tego roku nad innymi wynika z tego, że jednak - wbrew pozorom - były przerywniki w patoli (na czele z listopadem), no i nie licząc września to jakoś sucho nie było
23. 2019 - Tu mimo wszystko był sensowny wrzesień i pierwsza dekada października, potem już suszarnia i patola na dłuższą metę
24. 2011 - Skrajnie sucha jesień, grudzień nie nadrobił jakoś szczególnie, minimalne rozgrzeszenie za termikę od około 8.10 do 25.11, kiedy jednak było zimno
25. 2006 - Ostatnie miejsce dlatego, że mimo, że na papierze opadowo było jako-tako i nawet był fajny epizod na początku listopada, to po prostu gdyby wywalić tak naprawdę po tygodniu z przełomów września i października oraz października i listopada, to by wyszło niemalże jajco i przy okazji turbopatola
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum