Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21477 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Październik 2026, 19:38
Koniec października wygląda na moje naprawdę dobrze, zarówno pod względem termicznym jak i pogodowym (istnieje szansa na suchy, choć raczej pochmurny i niespecjalnie amplitudowy kolejny tydzień)
Ale już początek listopada (po Wszystkich Świętych) robi się pewną przesadą, przynajmniej w kwestii wysokich temp. powietrza Na temat pogody mam mieszane odczucia, no dni tego typu jak np. 6 czy 10 listopada (z ponadprzeciętnymi górkami, 6 jeszcze dodatkowe kombo, bo pogodnie) nie jestem raczej fanem w listopadzie
Niby rok temu uważałem, że lampa w porze chłodnej jest bardziej na wagę złota niż w wakacje... I w sumie biorąc pod uwagę realia, jak kapryśna potrafi być aura w porze ciepłej, zdania raczej nie zmieniłem... Ale fanem pogodnego dnia już tak nie jestem jak lata temu, zwłaszcza że mam większą świadomość drugiego dna, jakie się za tym kryje No do zwolenników księżycowych nocy w obecnym okresie czy zimą nie należę, z uwagi że pomimo braku wiatru (którego obecność nieporównywalnie potęgowałaby niekorzystne warunki odczuwalne- teraz na ogół jest przyzwoicie) łatwo o radiację... Wiosną czy latem mam lepsze zdanie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13499 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wczoraj 23:43
Już wiadomo, że z tych prognoz niewiele pozostanie. Końcówka października przyniesie ochłodzenie, któremu będziemy zawdzięczać dzień Wszystkich Świętych zdecydowanie inny niż w latach ubiegłych. Fajne jest to, że najwięcej opadów wystąpi na południu, gdzie są one teraz najbardziej potrzebne
Przy okazji widać, jak uparty i niereformowalny bywa czasami GFS. Choć inne modele przewidywały taką sytuację już od kilku dni, to właśnie GFS utrzymywał niektórych (np. Alewisa) w mylnym przekonaniu, że czeka nas ciąg temperatur maksymalnych rzędu 12-14 stopni praktycznie aż po kres prognoz.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21477 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Dzisiaj 0:49
Z opadami raczej będzie niewypał- może niektóre regiony złapią co nieco mżawek lub opadów przelotnych Raczej podobna sytuacja zapowiada się w najbliższych dniach do tej sprzed 2 tygodni- ciśnienie będzie rosnąć i przynajmniej w ciągu najbliższych 10 dni (po niemalże kres prognoz) wygląda na wysokie Dni "z opadem" mogą oczywiście jakieś tam w tle się pojawiać, ale wszystko co mierzalne już raczej przechodzi na konto listopada
Dziwna sytuacja: lokalne stacje niby niestety podają temp. powietrza niedalekie zera , a mój termometr pokazuje prawie +3 C No ale termometr okienny u mnie nie umie na szczęście w jesienne czy zimowe radiacje (wiosną czy na początku lata bywa inaczej)- już większe prawdopodobieństwo zaskoczenia niską temp. chyba występuje przy opadach
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21477 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Dzisiaj 0:56
Nie, naprawdę tyle pokazuje
Są dwie strony medalu- za to w dzień nie jest to zdecydowanie (poza wakacjami, ale sam patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka, bo lampa mocno operująca fałszuje obraz) sufitowy termometr
Lotnisko może sobie popołudniami pokazywać wygórowane wartości, a u mnie bywa często po te 2-3 C mniej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21477 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Dzisiaj 1:02
Termicznie może zajść pewna odmiana (względem ostatnich roczników przynajmniej), ale zimnicą tego zasadniczo również nie będzie można nazwać, jeżeli mamy powoływać się na wysokość średnich dobowych Pogoda nie będzie jedynie robić złudzeń, że nastrój pogrzebowy Sam proces wejścia "w większe chłody" jednak przedstawia się bardzo łagodnie- zasadniczo trwać dalej (od ponad 2 tygodni praktycznie) będzie kręcenie się wokół termicznej przeciętności
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum