Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Kulinarne wpadki
Autor Wiadomość
Magia 
Poziom najwyższy


Hobby: Sport
Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 5 Maj 2019, 19:12   Kulinarne wpadki

Czy zdarzyły się wam jakieś kulinarne wpadki ? Może coś wyszło nie tak jak zaplanowaliście i czy macie swoje sprawdzone sposoby na kulinarne błędy ?

Ostatnio zmieniony przez Magia 8 Maj 2019, 19:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 7 Maj 2019, 10:27   

Obrazek nie działa - gdy wchodzę na jego link, to wyskakuje mi następujący błąd:



Jeśli jest taka możliwość, popraw go na działający
 
     
Magia 
Poziom najwyższy


Hobby: Sport
Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 8 Maj 2019, 19:32   

Łukasz próbowałam, ale nie wychodzi.
 
     
poszept 
Poziom 5


Hobby: Zdjęcia
Dołączył: 17 Kwi 2019
Posty: 314
Wysłany: 14 Maj 2019, 22:08   

Nie gotuję osobiście mam żonę :)

Ale raz udało mi się - spalić garczek czekając na wodę do kawy :)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 16 Maj 2019, 18:14   

Cytat:
Ale raz udało mi się - spalić garczek czekając na wodę do kawy :)


Ale to jak - nie nalałeś do niego w ogóle wody? :-D
 
     
poszept 
Poziom 5


Hobby: Zdjęcia
Dołączył: 17 Kwi 2019
Posty: 314
Wysłany: 16 Maj 2019, 19:21   

LukeDiRT napisał/a:
nie nalałeś do niego w ogóle wody
wygotowsała się - a ja byłem czymś pochłonięty :)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Czerwiec 2020, 19:31   

Kiedyś na obozie widziałem, jak jeden kolega wsypał drugiemu sól do herbaty. Nie wiem, czy się liczy, ale w sumie można to potraktować jako "wpadkę". ;-)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 9 Czerwiec 2020, 20:25   

Nie wiem jak ona tego "dokonywała"ale mojej pierwszej żonie zdarzało się wygotować wszystką wodę z kartofli. Garnek spalony, kartofle poprzypalane, ale niedogotowane. Ja kiedyś (za kawalerskich lat) gotując ziemniaki przysnąłem a one się rozgotowały i papka z nich przypaliła dno garnka. Tym bardziej nie rozumiem jak to można wygotować wszystką wodę w której gotuje się kartofle.
 
     
Magia 
Poziom najwyższy


Hobby: Sport
Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 14 Czerwiec 2020, 19:25   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Nie wiem jak ona tego "dokonywała"ale mojej pierwszej żonie zdarzało się wygotować wszystką wodę z kartofli. Garnek spalony, kartofle poprzypalane, ale niedogotowane. Ja kiedyś (za kawalerskich lat) gotując ziemniaki przysnąłem a one się rozgotowały i papka z nich przypaliła dno garnka. Tym bardziej nie rozumiem jak to można wygotować wszystką wodę w której gotuje się kartofle.


Oj można, można - jeden raz mi się zdarzyło, a później dwa dni mieszkanie wietrzyłam.. :-D
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 14 Czerwiec 2020, 21:49   

Magia napisał/a:
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Nie wiem jak ona tego "dokonywała"ale mojej pierwszej żonie zdarzało się wygotować wszystką wodę z kartofli. Garnek spalony, kartofle poprzypalane, ale niedogotowane. Ja kiedyś (za kawalerskich lat) gotując ziemniaki przysnąłem a one się rozgotowały i papka z nich przypaliła dno garnka. Tym bardziej nie rozumiem jak to można wygotować wszystką wodę w której gotuje się kartofle.


Oj można, można - jeden raz mi się zdarzyło, a później dwa dni mieszkanie wietrzyłam.. :-D

Co tak naprawdę się zdarzyło :?: Wygotowanie wody, czy rozgotowanie na papkę kartofelków :?:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7