Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej
Autor Wiadomość
Magia 

Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 1 Wrzesień 2019, 12:00   80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej

1 września 1939 III Rzesza w porozumieniu ze ZSRR dokonała zbrojnej agresji na Polskę na całej długości granicy międzypaństwowej. Symbolicznymi miejscami rozpoczęcia wojny były nalot na Wieluń, przeprowadzony przez eskadrę 4 Floty Powietrznej feldmarszałka Wolframa von Richthofena, ostrzał Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte przez pancernik „Schleswig-Holstein” i Obrona Mostów Tczewskich. Agresja wzdłuż całej granicy niemiecko-polskiej nastąpiła zgodnie z dyrektywami „Fall Weiss”.

II wojna światowa miała tragiczne skutki dla obywateli państw biorących udział w wojnie. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły łącznie prawie 33 miliony ludzi.

Nigdy nie powinniśmy zapomnieć o Niemieckiej tyranii. Niech każda rocznica tej tragedii będzie ostrzeżeniem dla wszystkich pokoleń. Nie pozwólmy zakłamać historii.

[/b]
 
     
zgryźliwy tetryk 
pradziadek


Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 2 Wrzesień 2019, 13:22   

Mnie zastanawia jaki w ogóle ma sens świętowanie tej rocznicy. Przecież w USA nikt nie świętuje rocznicy 7 grudnia 1941 roku, kiedy to Japończycy zaatakowali Pearl Harbor. W Rosji nikt nie świętuje rocznicy 22 czerwca 1941 roku (początek realizacji "planu Barbarossa") Do onych dat w tych krajach trwał pokój. Nawet Anglicy i Francuzi którzy wypowiedzieli Niemcom wojnę 3 września 1939 roku nie świętują u siebie tej rocznicy. Nota bene na początku prowadzili oni działania wojenne nazywane drwiąco przez Niemców "sitzkrieg". Tam świętuje się przede wszystkim "dzień zwycięstwa". Tylko Polska urządza u siebie obchody rocznicy początku swej klęski.
Czyżby objaw narodowego masochizmu :?:
P.S. O smutnych rocznicach należy pamiętać, ale nie świętować ich z taką pompą.
 
     
Magia 

Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 2 Wrzesień 2019, 20:35   

Co roku obchodzimy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej, aby upamiętnić wszystkich, którzy zginęli za obronę naszej ojczyzny i pomordowanych przez Niemców. O tym właśnie mówił prezydent Duda. Trzeba o tym przypominać, aby ci, którym zależy na przekłamaniu naszej historii nie mieli na to żadnej szansy.
Gdańsk chciał urządzić "radosne świętowanie rocznicy wojny" , ktoś się tam znowu na rozumy pozamieniał, albo parada równości rozciągnęła w czasie. :shock:
 
     
zgryźliwy tetryk 
pradziadek


Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 2 Wrzesień 2019, 20:53   

To rocznica żałobna, a nie radosna.Takie "świętowanie z pompą" zwyczajnie nie przystoi. Raczej apele poległych, zapalone znicze, kwiaty na żołnierskich mogiłach. Lecz spraszanie gości na wysokim szczeblu to już przegięcie. Zwłaszcza, że zaproszono delegacje niemiecką i słowacką, ale nie rosyjską. A prawda jest taka, że agresorami we wrześniu 1939 roku były najpierw Słowacja i Niemcy, https://natemat.pl/115513,slowacja-cichym-agresorem-na-polske-w-1939-r-ramie-w-ramie-ruszyli-z-hitlerem a od 17 września także ZSRR. Ale to armia czerwona wypędziła hitlerowców z Polski i razem z Rosjanami I Armia Wojska Polskiego zdobywała Berlin.
 
     
Magia 

Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 18:35   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
To rocznica żałobna, a nie radosna.Takie "świętowanie z pompą" zwyczajnie nie przystoi. Raczej apele poległych, zapalone znicze, kwiaty na żołnierskich mogiłach. Lecz spraszanie gości na wysokim szczeblu to już przegięcie. Zwłaszcza, że zaproszono delegacje niemiecką i słowacką, ale nie rosyjską. A prawda jest taka, że agresorami we wrześniu 1939 roku były najpierw Słowacja i Niemcy, https://natemat.pl/115513,slowacja-cichym-agresorem-na-polske-w-1939-r-ramie-w-ramie-ruszyli-z-hitlerem a od 17 września także ZSRR. Ale to armia czerwona wypędziła hitlerowców z Polski i razem z Rosjanami I Armia Wojska Polskiego zdobywała Berlin.


Świętować na radosna nutę to chcieli w "wolnym Gdańsku". :-> Tomaszu czy słyszałeś przemówienie prezydenta Dudy ? Nie zaprzeczał faktom, tak jak inni polityczni hipokryci. Świadomie stwierdził :

Cytat:

Niemcy mordowali Polaków. Sowieci bestialsko zamordowali 22 tys. oficerów. To była straszliwe hekatomba inteligencji, narodu, to było wycinanie z polskiej tkanki narodowej najlepszych jej synów. Synów różnej narodowości, Polaków, Żydów, Ukraińców, Białorusinów

Polscy żołnierze mieli ten przywilej, że na Bramie Brandenburskiej mogli zatknąć biało-czerwoną flagę. Nie byliśmy jednak beneficjentami tego wielkiego zwycięstwa. Znaleźliśmy się pod inną okupacją. II wojna światowa w kontekście politycznych skutków skończyła się w Polsce dopiero w roku 1989 r. Musimy być zdecydowani, bo to jest nasza odpowiedzialność przed społecznościami Europy i świata. Żeby nigdy nie doszło do ponownej agresji. By dramat II wojny światowej nigdy się nie powtórzył


[/quote]
 
     
zgryźliwy tetryk 
pradziadek


Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 18:58   

Ale tylko ZSRR po II wojnie światowej zachował się wobec Polski w miarę przyzwoicie. Za zabrane "kresy wschodnie" dal Polsce "rekompensatę w postaci Ziem Zachodnich. Alianci zachodni już w Teheranie uznali za wschodnia granice Polski "linie Curzona" bez żadnej rekompensaty. I w Poczdamie robili wszystko, aby Polska dostała jak najmniej, aby Niemcy zostały uszczuplone terytorialnie w jak najmniejszym stopniu. Stalin jednak "postawił na swoim" chociaż nie miał w tym praktycznie żadnego interesu. Miałby większa strefą okupacyjna, a potem większe "enerdówko". A jednak granica na Odrze i Nysie Łużyckiej stał się faktem. Okupacja? Państwo polskie było w miarę niezależne w takim samym stopniu jak dziś od Brukseli. A po roku 1956 jeszcze bardziej.
 
     
LukeDiRT 

Łukasz


Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13886
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 19:28   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Okupacja? Państwo polskie było w miarę niezależne w takim samym stopniu jak dziś od Brukseli. A po roku 1956 jeszcze bardziej.


Masz rację - najgorsze były pierwsze lata, w epoce tzw. stalinizmu. W 1956 r. przyszła "odwilż". Natomiast w latach 70-tych Gierek zafundował Polsce Ludowej dynamiczny rozwój gospodarczy... który przekształcił się w kryzys gospodarczy 10 lat później.
 
     
zgryźliwy tetryk 
pradziadek


Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 20:23   

Jak by na to nie patrzeć Polska Rzeczpospolita Ludowa od początku była niezależnym państwem , członkiem ONZ, a warszawski rząd ( w przeciwieństwie do marionetkowego "rządu emigracyjnego" czyli londyńskiego) uznawany był przez większość państw świata, w tym przez "aliantów zachodnich".
5 lipca 1945 roku – Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (TRJN) został uznany międzynarodowo za rząd Rzeczypospolitej Polskiej. TRJN został uznany przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię oraz także m.in. przez Francję, Szwecję, Chiny, Włochy, Kanadę, a następnie przez większość członków ONZ, przez co stał się pełnoprawnym podmiotem prawa międzynarodowego. Równocześnie zostało cofnięte uznanie dla rządu RP na uchodźstwie.

https://www.facebook.com/...47152692387170/
Tak, że w świetle prawa międzynarodowego nie było żadnej "okupacji radzieckiej". Polska była wtedy członkiem RWPG i Układu Warszawskiego, tak jak dziś jest członkiem UE i NATO. Czyli zmienił się tylko "Wielki Brat". Owszem, wtedy stacjonowały w Polsce wojska radzieckie. Za to dziś obie konkurujące ze sobą polskie opcje polityczne domagają się aby stacjonowały tu oddziały US Army.
ZAMIENIŁ STRYJEK SIEKIERKĘ NA KIJEK :lol:
 
     
Magia 

Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 4408
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 21:00   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Tak, że w świetle prawa międzynarodowego nie było żadnej "okupacji radzieckiej". :


Przez pół wieku władza ludowa robiła wszystko, by zaszczepić w Polakach dozgonną wdzięczność za uwolnienie spod niemieckiej okupacji. :->
 
     
zgryźliwy tetryk 
pradziadek


Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 3 Wrzesień 2019, 22:25   

Bo rzeczywiście hitlerowców przepędziła armia czerwona z udziałem wojska polskiego. Ci co walczyli na zachodzie do ojczyzny nie doszli, bo oprócz drogi, tej którą kroczyli do Polski "berlingowcy" nie było żadnych innych dróg
https://staremelodie.pl/piosenka/879/Jedna_droga_dzis_wszyscy_idziemy

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 3,45 sekund. Zapytań do SQL: 16