Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Grudzień 2020, 22:20
Wszelkie ptactwo wodne było w średniowieczu zaliczane do ryb i można było spożywać je w dni postne. Widać że tendencje do nazywania ślimaka rybą nie są nowe Ciekawostką jest też, że w tak dawnych czasach pojawiająca się czekolada uchodziła za coś tak niedobrego, że niektórzy teologowie rekomendowali jedzenie jej w ramach pokuty
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Ponieważ Inkowie nie słodzili czekolady i ta przywieziona z Ameryki płd. była cholernie gorzka. Dopiero później w Europie zaczęto ją dosładzać i "wynaleziono" słodkie jej odmiany, twardą i pitną, a także mleczną...
P.S. W moim guście potrawą bardziej "postną" jest chudziutkie, "kruche" mięso, niż tłusta ryba.
Lubię potrawy soczyste, nie znoszę "suchych".
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2 Grudzień 2020, 22:43
Tylko czekolada gorzka jest przeze mnie ceniona, dla mnie to jeden z najwykwintniejszych pokarmów. Za to wszelkimi słodkimi odmianami gardzę i to właśnie takie mógłbym jeść w ramach kary 🤢
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Grudzień 2020, 23:12
Ja lubię czekoladę, ale staram się nie jeść jej zbyt często, bo wciąga. Gorzka też mi odpowiada, natomiast inne tylko jeśli nie są zbyt słodkie.
A co do potraw, to lubię zarówno chude jak i bardziej soczyste, natomiast takie ociekające tłuszczem są kompletnie nie w moim typie.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Współczesna gorzka, a ta inkaska to dwa zupełnie inne smaki. Tamta była podobno gorzka jak przysłowiowy piołun. Ja też wolę gorzką, ale tylko 70%. Ta bardziej gorzka już nie smakuje mi.
A co sądzisz o śledziach po kaszubsku z rodzynkami Jak dla mnie to przysmak, chociaż uchodzą za danie postne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum