Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2021, 21:40
Ja wczoraj podczas opadu lodowego deszczu słyszałem nawoływania, pohukiwania sów, prawdopodobnie puszczyków. Wrażenia dźwiękowe były dosyć szczególne, uchylając okno słyszałem padające i rozbijające się drobinki lodu, a wśród tego szumu sowy. Klimatycznie
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Ja wczoraj podczas opadu lodowego deszczu słyszałem nawoływania, pohukiwania sów, prawdopodobnie puszczyków. Wrażenia dźwiękowe były dosyć szczególne, uchylając okno słyszałem padające i rozbijające się drobinki lodu, a wśród tego szumu sowy. Klimatycznie
Łagodna zima ubiegłoroczna i też łagodny przełom jesieni i zimy astronomicznej spowodował, że wiele ptaków zrezygnowało z migracji. Teraz "mają za swoje"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum